Królowa Coco (?) i cała reszta
- wb_płock
- Posty: 653
- Rejestracja: 19 kwie 2011, 16:09
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
super fotki.
my też trzymamy kciuki za sterylkę <ok>
my też trzymamy kciuki za sterylkę <ok>
- Duśka
- Hodowca
- Posty: 107
- Rejestracja: 07 maja 2011, 15:42
- Hodowla: MagicCattus*PL
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
to i ja trzymam kciuki żeby sterylka przeszła niezauważenie zwłaszcza zwłaszcza kici .
Miło patrzeć jak się zgadzają -zdjęcie przy szybie balkonowej bezcenne
Miło patrzeć jak się zgadzają -zdjęcie przy szybie balkonowej bezcenne
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Świetnie razem wyglądają. A zdjęcia przy balkonie są rewelacyjne <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Trzymam kciuki za udaną sterylkę <ok> , a zwierzaczkom posyłam mizianki za uszkami

- kizior
- Hodowca
- Posty: 1337
- Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
- Płeć: k
- Skąd: Szczecin
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Śliczne, kochane zwierzaczki
<ok> za sterylkę <ok>
<ok> za sterylkę <ok>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
i od nas mocne kciuki <ok>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Sliczne sa te wasze zwierzaki <zakochana>
I oczywiscie <ok> za spokojna sterylke.
I oczywiscie <ok> za spokojna sterylke.
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
słuchajcie ja nie wiem czy ten świat musi taki pomylony być??
<strach> <shock>
jak pisałam kastracja MIAŁA być jutro/czwartek- czekaliśmy na potwierdzenie terminu...
teraz okazuje się że:
1. nasz Pan doktor z powodów rodzinnych wyjechał z Poznania, i jednak nie wróci przed świętami (jego córka miała cesarkę, wnusio urodził się chory
) ja to rozumiem, zabieg na kocie nie jest tak ważny jak taka tragedia rodzinna /i to jeszcze przed świętami - wiecie co one nie zapowiadają się najlepiej 
2. skoro nie będzie naszego doktora sterylizację może w czwartek zrobić jego znajoma, w innej kliniece-ale my jej nie znamy <shock>
3. zapewniał nas że możemy do niego dzwonić co z kotką po zabiegu i być w kontakcie- ale jak tu dzwonić jak on ma taką sytuację w domu trudną...i o kota zawracać głowę??
4. możemy też zabieg przełożyć na po-świętach /ale ja się boję i pytam was- teraz jesteśmy po rujce ok 10dni, rujka była baaardzo delikatna-gdyby nie tupanie i wyginanie grznietu i ogon, to nic się nie działo, nawet malutka nie zawodziła, wysypialiśmy się...ale czekac z zabiegiem? <hm> czy tak jest ekhm zdrowo?
5. iść do obcego lekarza? i oddać kotkę do cięcia w czwartek? a jak coś się stanie małej w święta? gdzie pojadę jak mojego weterynarza nie będzie na miejscu?
co robić co robić??
<strach>
<strach> <shock>
jak pisałam kastracja MIAŁA być jutro/czwartek- czekaliśmy na potwierdzenie terminu...
teraz okazuje się że:
1. nasz Pan doktor z powodów rodzinnych wyjechał z Poznania, i jednak nie wróci przed świętami (jego córka miała cesarkę, wnusio urodził się chory
2. skoro nie będzie naszego doktora sterylizację może w czwartek zrobić jego znajoma, w innej kliniece-ale my jej nie znamy <shock>
3. zapewniał nas że możemy do niego dzwonić co z kotką po zabiegu i być w kontakcie- ale jak tu dzwonić jak on ma taką sytuację w domu trudną...i o kota zawracać głowę??
4. możemy też zabieg przełożyć na po-świętach /ale ja się boję i pytam was- teraz jesteśmy po rujce ok 10dni, rujka była baaardzo delikatna-gdyby nie tupanie i wyginanie grznietu i ogon, to nic się nie działo, nawet malutka nie zawodziła, wysypialiśmy się...ale czekac z zabiegiem? <hm> czy tak jest ekhm zdrowo?
5. iść do obcego lekarza? i oddać kotkę do cięcia w czwartek? a jak coś się stanie małej w święta? gdzie pojadę jak mojego weterynarza nie będzie na miejscu?
co robić co robić??
<strach>
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
na pocieszenie sobie i żeby w końcu się świątecznie zrobiło to pokażę wam tylko jedno:
naszą cudną ozdobę na samym czubku choinki- jak TO zobaczyłam nie mogłam tego nie kupić,
czyli NASZ LESIU cudowny w wersji plastic fantastic - brokat, złoto, srebro, przepych cud malina <diabeł> <rotfl>
cały czas się śmieję do siebie jak tylko patrzę na choinkę:) arcydzieło normalnie <lol>
proszę podziwiajcie:

naszą cudną ozdobę na samym czubku choinki- jak TO zobaczyłam nie mogłam tego nie kupić,
czyli NASZ LESIU cudowny w wersji plastic fantastic - brokat, złoto, srebro, przepych cud malina <diabeł> <rotfl>
cały czas się śmieję do siebie jak tylko patrzę na choinkę:) arcydzieło normalnie <lol>
proszę podziwiajcie:
