Królowa Coco (?) i cała reszta
- Duśka
- Hodowca
- Posty: 107
- Rejestracja: 07 maja 2011, 15:42
- Hodowla: MagicCattus*PL
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
rzeczywiście czubek na choinkę pierwsza klasa:) hmm co do sterylizacji ja bym poczekała , nic się kotce nie stanie jak zabieg przełożycie a wolałabym zrobić zabieg u zaufanego weterynarza tym bardziej że to czas świąteczny i tak jak piszesz nie masz pewności co by było gdyby coś poszło nie tak ''pfu pfu
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Lesiu jak żywy! Super bombka!
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
z ust wyjęte - właśnie tego się obawiam...Duśka pisze:rzeczywiście czubek na choinkę pierwsza klasa:) hmm co do sterylizacji ja bym poczekała , nic się kotce nie stanie jak zabieg przełożycie a wolałabym zrobić zabieg u zaufanego weterynarza tym bardziej że to czas świąteczny i tak jak piszesz nie masz pewności co by było gdyby coś poszło nie tak ''pfu pfu
tylko cały czas czekałam -jakiś taki schemat mam w głowie : rujka, i od razu sterylka, chciałabym to zrobić w optymalnym momencie...
z drugiej strony ostatnio pomagałam koleżance zawieźć dzikie kotki złapane do zabiegu sterylizacji - i jak się złapie taką kotkę to wycinają i nikt nie patrzy na termin /oczywiście nie jest to dobre rozwiązanie lecz jedyne możliwe w takiej sytuacji.
chyba musimy poczekać:)
a ja urlop już od czwartku żeby z małą w domu siedzieć
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Bombka super <lol> a z zabiegiem poczekaj do po nowym roku,wizyty świateczne są piekielnie drogie lepiej potem coś kotu kupić :-)
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Ja bym się wstrzymała. Nic się nie stanie, jak koteczka jeszcze poczeka, a lepiej nie mieć na święta problemu w razie, gdyby coś poszło nie tak.
A bombka pieskowa fajna, teraz jeszcze kotka do kompletu musisz wyszperać gdzieś.
A bombka pieskowa fajna, teraz jeszcze kotka do kompletu musisz wyszperać gdzieś.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Osobiscie mam zdania podzielone (no patrzcie, sama ze soba sie nie umiem zgodzic, to co tu dopiero o doradzaniu komukolwiek bede mowic <lol> Ale juz tlumacze, czemu "podzielone") :
- znajomosc weta ktory operuje : nie wiem, czy to takie znowu wazne, jesli kicia jest zdrowa, przeciez weterynarze wykonuja takich operacji setki, tysiace. Osobiscie pierwsza wizyta u weta z moja Missunia byla wlasnie wizyta na sterylke, wiec weta poznalam tydzien przed operacja (badanie, czy kicia sie na sterylke "nadaje" i tyle). Jesli "Twoj" weterynarz radzi kogos innego, to mysle, ze mozna mu zaufac.
- operacja tuz przed Swietami natomiast : kiepski pomysl, moim zdaniem. Jakby cos (tfu tfu tfu), to faktycznie ciezko weta sprzed swiatecznego stolu wyciagac.
Moral ? Poczekac ze sterylka na nowy rok, ale niekoniecznie na powrot "Twojego" weta (jesli mu sie wakacje "przedluza" na przyklad).
- znajomosc weta ktory operuje : nie wiem, czy to takie znowu wazne, jesli kicia jest zdrowa, przeciez weterynarze wykonuja takich operacji setki, tysiace. Osobiscie pierwsza wizyta u weta z moja Missunia byla wlasnie wizyta na sterylke, wiec weta poznalam tydzien przed operacja (badanie, czy kicia sie na sterylke "nadaje" i tyle). Jesli "Twoj" weterynarz radzi kogos innego, to mysle, ze mozna mu zaufac.
- operacja tuz przed Swietami natomiast : kiepski pomysl, moim zdaniem. Jakby cos (tfu tfu tfu), to faktycznie ciezko weta sprzed swiatecznego stolu wyciagac.
Moral ? Poczekac ze sterylka na nowy rok, ale niekoniecznie na powrot "Twojego" weta (jesli mu sie wakacje "przedluza" na przyklad).
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
daaaaawni nas tu nie było, więc wrzucimy parę fotek <diabeł>
u nas choroba- od Wigilii trzyma na zmianę mnie i Filipa <zły>
niestety nie zebraliśmy się w związku z tym z Coco jeszcze do weta, ale wkróce szczepienie (początek lutego) to też umówimy się na sterylizację...
a tak to wszytsko dobrze, po staremu...
<roll>
jak zawsze w kwiatkach <gwiżdże>


tak się wkomponowała w kwiatki

gdzie jest kot??

u nas choroba- od Wigilii trzyma na zmianę mnie i Filipa <zły>
niestety nie zebraliśmy się w związku z tym z Coco jeszcze do weta, ale wkróce szczepienie (początek lutego) to też umówimy się na sterylizację...
a tak to wszytsko dobrze, po staremu...
<roll>
jak zawsze w kwiatkach <gwiżdże>


tak się wkomponowała w kwiatki

gdzie jest kot??

- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
no i zabawa w sypiani ;) <diabeł>
zdjęcia z telefonu więc jakość słaba...






zdjęcia z telefonu więc jakość słaba...






- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
Sliczna jest w tych kwiatkach <zakochana>
(a tak z innej beczki : bardzo podoba mi sie domek Twoich sasiadow z naprzeciwka <mrgreen> )
(a tak z innej beczki : bardzo podoba mi sie domek Twoich sasiadow z naprzeciwka <mrgreen> )
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
Re: Królowa Coco (?) i cała reszta
i troszkę Lesia też, a jak
wchodzisz??

wchodzę, jak zawsze z podskokiem






znudzenie

zabawa - ulubionym patyczkiem

wchodzisz??

wchodzę, jak zawsze z podskokiem






znudzenie

zabawa - ulubionym patyczkiem
