Rosie
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Rosie
Jesteśmy już na miejscu!
Rosie w pociągu pół drogi przespała później troszkę wychodziła ale i tak w końcu do transportera się chowała. Oczywiście nic nie piła, zjadła 2 chrupki i oblizała palec z masła, z kuwety też nie korzystała.
W domu od razu wyszła zwiedzać z ogonem w górze, pojadła, popiła, kuwetę zaliczyła i poszliśmy spać. Od rana bryka jak u siebie ale swój azyl pod łóżkiem znalazła.
Choinka nie kusi.
Dzisiaj czeka ją spotkanie bliskiego stopnia z dziećmi brata więc pewnie spod łóżka nie wyjdzie!
Jestem z niej dumna <serce>
Pozdrawiamy z południa Polski!
Rosie w pociągu pół drogi przespała później troszkę wychodziła ale i tak w końcu do transportera się chowała. Oczywiście nic nie piła, zjadła 2 chrupki i oblizała palec z masła, z kuwety też nie korzystała.
W domu od razu wyszła zwiedzać z ogonem w górze, pojadła, popiła, kuwetę zaliczyła i poszliśmy spać. Od rana bryka jak u siebie ale swój azyl pod łóżkiem znalazła.
Choinka nie kusi.
Dzisiaj czeka ją spotkanie bliskiego stopnia z dziećmi brata więc pewnie spod łóżka nie wyjdzie!
Jestem z niej dumna <serce>
Pozdrawiamy z południa Polski!
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Rosie
Podroz juz za Wami, to najwazniejsze !
Choc bidulka pewnie tak jak mowisz, pod lozkiem troche czasu spedzi.
My tez za pare godzin wyjezdzamy, ale do tesciow, ktorych dom Missy juz zna, wiec powinno byc OK.

