Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: margita »

taki aniołeczek na zdjęciach <zakochana> i że rzuca się na gołąbki ... <lol> nie wierzę ... <lol>
nie martw się ... po jakimś czasie gołąbki się przyzwyczajają ... <lol>
i fajnie na siebie wzajemnie spoglądają ... a jak Bronuś nie wytrzyma i skoczy na szybę to gołąbek lekko odskakuje w tył i dalej spokojnie po balkonie chodzi ... <lol>
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Joanna P. »

Miziaki dla 7-miesięcznego Baxterka - pięknie rośnie <serce>

Moi panowie zjadają kapsułki Gammolenu solo i bez problemu, ale oni generalnie są wszystkożerni :-)
Awatar użytkownika
ania1978
Posty: 1197
Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: ania1978 »

Sliczny , duży Baxterek <zakochana> :kotek:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Dziękujemy za miłe słowa. :roza:

margi, aniołkiem to on jest, owszem, ale jak zauważyłaś, tylko na zdjęciach. <lol>
Psotnik z niego niesamowity. Ostatnio wszedł na parapet w kuchni i strącił, pacając łapką, wazon, w którym stał lucky bamboo. Oczywiście wazon w drobny mak. Baxter wiedział, że źle zrobił, widać to było po jego zachowaniu.
Jeśli ma okazję, czyli uchylone drzwi do toalety, to wchodzi tam i rozwija rolkę papieru toaletowego ;) Ale jak tu się na niego gniewać. Po prostu nie można :)

Joasiu, wrzuciłam całą kapsułkę do suchej karmy. Zobaczymy, czy da się nabrać. Imunodol właśnie tak wcinał. Może nie będę musiała wyciskać zawartości na mięsko.

Kupiłam surowego łososia, myślałam, że będę mogła podać surową rybkę, tak jak wołowinkę.
Poczytałam jednak troszkę o surowej rybie i podam jednak gotowaną.

Jutro sylwester. Odmówiliśmy wyjścia i wyjazdu na imprezę. Nie chcę zostawiać Baxterka samego, bo nie wiemy jak się zachowa podczas wystrzałów. Mieszkamy w centrum miasta, więc tu będzie to szczególnie uciążliwe. Tych pojedynczych, które już co jakiś czas słychać, nie boi się wcale.
Włączony odkurzacz jest dla niego jedynie obiektem zainteresowania i bardzo bliskich spotkań. Jest więc duża szansa, że B. na spokojnie przyjmie sylwestrową noc.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Wstawiam kilka dzisiejszych fotek.


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: margita »

piękny aniołeczek .... <lol>
my w tym roku też zostajemy w domu ... :ok:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Becia »

Wyjątkowo piękne pysio <zakochana> U nas już przedsmak sylwestrowej nocy. Non stop słychać wystrzały. Koty nie reagują, tylko z psiunią jest problem. Dla mnie jest to najgorszy okres w ciągu całego roku :((((
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: maga »

Łososia można podawać na surowo :)
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Molly »

Ja mam nadzieję, że nikt się nie obrazi, ale Twoje kocisko wygląda jak jeden mój znajomy , zwłaszcza na tych fotach na komodzie (???). Nie że mam takich włochatych znajomych, ale ta ... nooo... twarz <oops>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Maga,dziękuję za informację. :kwiatek: Zaczęłam dzięki Tobie szperać głębiej i już wiem,które rybki można podawać na surowo, a których się wystrzegać.
Zablokowany