Kup mu bezzbożowkę,spróbuj,gdzieś mi się obiło o uszy że to iż kot rozgryza dużą chrupkę to wcale nie czyści mu zębów, tylko chrupki na zęby coś w sobie mają jakiś składnik,napisz do modern pet o próbki karmy bez zbóż może Lucek będzie jadł :-)Anka pisze:ta.. szkoda, że nie głowa.AgnieszkaP pisze:Lucek, jak w każde święta, elegancki bardzo <serce>![]()
Faktycznie boczki mu się zaokrągliły
A my mamy dylemat. Smaczków kot nie je, saszetek ani puszek też nie, bo dostaje od wielkiego dzwona minimalną porycjke.
Je hillsa na zeby i brytkowego royala, czasami tego na kłaki. I jakiej karmy mniej kalorycznej bym nie chciała spróbowac to ma tak małe chrupki, że po prostu w trosce o zeby kota jej nie kupuję. Niestety Luc kamień ma i pozbyc się go nie mozemy, bo on jest od picia wody prosto z kranu- mamy dośc mocno wapienną wodę <studnia> nie chcę mu odbierac tej przyjemnoci, bo dzięki temu po prostu pochłania większą ilośc wody niż tylko z misek.. a druga strona medalu taka że i hills i rc bryt dośc kaloryczne i chociaz Luc nie dostaje wielkich porcji, bo ma dobową porcję dla kota z nadwagą, to jednak przybierac nie przybiera, ale też nie chudnie..
Lucek (Inero Anpami Line*PL) i Nori Agilis Cattus
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Inero Anpami Line * Pl
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Inero Anpami Line * Pl
Luc jadł bezbożowkę. Jedną mia ulubioną ToTW. Ale to ma takie mikro chrupki, z tego co widziałam w próbkach to chyba każda bezbożowa ma mikrochrupki. Osobiscie wolę jego lekka nierosnącą nadwagę niż powiększający się kamień na zebach. A hills weterynaryjny na zeby działa. Nie dośc, że kamień sie nie powiększa, to jest go mniej niż było, jak został stwierdzony, chociaz zupełnie nie chce zniknąc, no ale to już bym musiała mu zabronic picia z kranu.. A bryta lubi, dlatego dostaje te dwie na przemian, nie chcę by jadł tylko coś co musi, a co średnio mu smakuje.
To takie troszkę błędne koło, ale cóż..
To takie troszkę błędne koło, ale cóż..
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Inero Anpami Line * Pl
Sliczniutki gentelmen z ta mucha <zakochana>
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Inero Anpami Line * Pl
ostatnie czwartek i piątek to była masakra psychiczna. Pomijam juz przygotowania do weekendu imprezowego, gdzie niedzielna impreza była u nas, bo córka miała tort na drugie urodziny.
Chyba w czwartek TZ mówi do mnie, że chyba trza z kotem do weta, bo prawdopodobnie krew w kale, albo sikach. Od kuwety było naciapane na podłodze takimi centkami troszkę krwi. Ciemne i zaschnięte (mąz zauważył rano), najgorsze, że rozdeptał i rozmazał, więc nie było pewne, czy z łapy, czy faktycznie kuwetowe sprawy. W kuwecie urobek cały wyglądał normalnie jak zawsze, kot oglądany pod ogonem na futerku itd tez ok, wszystko czyste, nic nie zlepione itd, no ale krew! wiecie jak to się człowiek denerwuje. Kot bawiący się, jedzący normalnie, spiący normalnie, upierdliwy też normalnie itd, wszystko jak zawsze. Co kot do kuwety to my chwilkę po nim i wszystko ciągle normalnie... Do weta w końcu nie pojechalismy, bo po oględzinach kuwetowych, i łap równiez i obserwacji kota wyszło, ze wszystko jest bdb i ok.
Wieczorem późnym w zasadzie ok pólnocy wyszło szydło z worka.
Mężowi pękła pięta. To on zostawiał krwawe ślady i nawet nie zauważył. Kuweta stoi obok jego biurka i majtając nogami pod krzesłem zostawiał ślady własnie przy wejściu do kuwety, jak i na całej długości korytarza.
Za to kot mnie chyba znienawidził przez ta częstotliwośc oględzin po ogonem. Nawet pitola mu obmacałam, czy nie odczuwa bóli w okolicy i czy to nie z pęcherza np...
Chyba w czwartek TZ mówi do mnie, że chyba trza z kotem do weta, bo prawdopodobnie krew w kale, albo sikach. Od kuwety było naciapane na podłodze takimi centkami troszkę krwi. Ciemne i zaschnięte (mąz zauważył rano), najgorsze, że rozdeptał i rozmazał, więc nie było pewne, czy z łapy, czy faktycznie kuwetowe sprawy. W kuwecie urobek cały wyglądał normalnie jak zawsze, kot oglądany pod ogonem na futerku itd tez ok, wszystko czyste, nic nie zlepione itd, no ale krew! wiecie jak to się człowiek denerwuje. Kot bawiący się, jedzący normalnie, spiący normalnie, upierdliwy też normalnie itd, wszystko jak zawsze. Co kot do kuwety to my chwilkę po nim i wszystko ciągle normalnie... Do weta w końcu nie pojechalismy, bo po oględzinach kuwetowych, i łap równiez i obserwacji kota wyszło, ze wszystko jest bdb i ok.
Wieczorem późnym w zasadzie ok pólnocy wyszło szydło z worka.
Mężowi pękła pięta. To on zostawiał krwawe ślady i nawet nie zauważył. Kuweta stoi obok jego biurka i majtając nogami pod krzesłem zostawiał ślady własnie przy wejściu do kuwety, jak i na całej długości korytarza.
Za to kot mnie chyba znienawidził przez ta częstotliwośc oględzin po ogonem. Nawet pitola mu obmacałam, czy nie odczuwa bóli w okolicy i czy to nie z pęcherza np...
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Inero Anpami Line * Pl
Przepraszam, Aniu, ale
To tak jak te "czarne kropki" ktore .... kurka felek.... co to byl za kot ? Lumi ? nie pamietam
... zostawial.
A to byl Pan Kapec.
Te nasze kociaste... dobrze ze butow nie nosza, bo wszystkie plamy pod drzwiamy tez by byly z ich winy <rotfl>
To tak jak te "czarne kropki" ktore .... kurka felek.... co to byl za kot ? Lumi ? nie pamietam
A to byl Pan Kapec.
Te nasze kociaste... dobrze ze butow nie nosza, bo wszystkie plamy pod drzwiamy tez by byly z ich winy <rotfl>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Inero Anpami Line * Pl
Ja myślę, że Lucek Ci to wybaczy <rotfl>
- Arla
- Posty: 363
- Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
- Płeć: Kobieta
Re: Inero Anpami Line * Pl
Łoj ....,łooj...,łoooj.... <rotfl> ależ się uśmiałam.
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Inero Anpami Line * Pl
przepraszam też dołaćze do tych
pan kapeć i się przypomniał ...jak dobrze się dziś pośmiać :-)
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Inero Anpami Line * Pl
<rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Ech.. nie no. Ale rozcięta pięta to nic miłego
Pozdrawiam!
Ech.. nie no. Ale rozcięta pięta to nic miłego
- Anka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1523
- Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Inero Anpami Line * Pl
no wiecie co?? Tak się smiac bezczelnie??
Przeciez ja to wszystko dobrej wierze, ze strachu o mojego kotusia itd. Wyobrażacie sobie moje pierwsze paniczne myśli na hasło "slady krwi przed kuwetą"???
Przeciez ja to wszystko dobrej wierze, ze strachu o mojego kotusia itd. Wyobrażacie sobie moje pierwsze paniczne myśli na hasło "slady krwi przed kuwetą"???