Karmelek - nasze maleństwo
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Karmelek - nasze maleństwo
A próbowałaś na twarde qupale dawać Karmelkowi Laktulozę stosowaną?
To jest łagodny środek, bardzo dobrze tolerowany przez koty. Mój wet to mi kiedyś polecił, jak Brysia też takie kamienie robiła. Tylko w aptece są różnego smaku np. pomarańczowym lub śmietankowym. Zapytaj weta, czy oni mają jakiś inny bezzapachowy.
To jest łagodny środek, bardzo dobrze tolerowany przez koty. Mój wet to mi kiedyś polecił, jak Brysia też takie kamienie robiła. Tylko w aptece są różnego smaku np. pomarańczowym lub śmietankowym. Zapytaj weta, czy oni mają jakiś inny bezzapachowy.
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Laktuloze to nawet mam w domu <rotfl> ja na ten syrop to powinnam mieć abonament lub zniżkę w aptece bo Tosia go piła prawie non stop ( i nie tylko ten syrop <shock> oczywiście pod kontrola gastrologa - normalnie jej to nawet granat nie ruszał)
Mam taki bezsmakowy ale słodki Duphalac.
Na razie mam tą pastę kupioną u weta. Spróbuję wyregulować Karmelka przy pomocy probiotyku
Ciężką drogę przeszliśmy z Tosią - był system nagród i odbierania przywilejów, namawianie, proszenie, odgrywanie tetrzyków albo odwrotnie zakazywanie czegoś jak nie będzie kupy itp Został nawyk zaznaczania w kalendarzu kiedy owo ważne wydarzenie nastąpiło. Mąż już się śmieje że będę zaznaczać teraz KT i KK ( czyli kupka Tosia i Kupka Karmelek) <rotfl> )
Mam taki bezsmakowy ale słodki Duphalac.
Na razie mam tą pastę kupioną u weta. Spróbuję wyregulować Karmelka przy pomocy probiotyku
Ciężką drogę przeszliśmy z Tosią - był system nagród i odbierania przywilejów, namawianie, proszenie, odgrywanie tetrzyków albo odwrotnie zakazywanie czegoś jak nie będzie kupy itp Został nawyk zaznaczania w kalendarzu kiedy owo ważne wydarzenie nastąpiło. Mąż już się śmieje że będę zaznaczać teraz KT i KK ( czyli kupka Tosia i Kupka Karmelek) <rotfl> )
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Karmelek - nasze maleństwo
To wcale nie jest śmieszne. Ja mam w łazience na szafce przyklejony kalendarz i codziennie wstawiam B albo T <lol> Przynajmniej mam jasność, kiedy kto był i czy czasem za długiej przerwy nie ma.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Sorry za <offtopic> ale Soniu : jak Ty kupale B od kupali T rozrozniasz ? <strach>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Ja to myśle, ze Soni kotki są dobrze wychowane i każde z nich grzecznie korzysta ze swojej kuwety i nie "wtrąca" swojej pupy do kuwety drugiego <lol>yamaha pisze:Sorry za <offtopic> ale Soniu : jak Ty kupale B od kupali T rozrozniasz ? <strach>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Karmelek - nasze maleństwo
<lol> Mamy tylko jedną kuwetę, bo drugiej nie mam gdzie postawić.yamaha pisze:Sorry za <offtopic> ale Soniu : jak Ty kupale B od kupali T rozrozniasz ? <strach>
A qupale rozróżniam, bo księżniczka Brysia robi małe bobki i zostawia na wierzchu, bo przecież nie będzie sobie łapek brudzić jakimś kopaniem, a Tami robi konkretnie, że tak powiem i na dodatek zakopuje usypując wielki kopiec, więc nie trudno stwierdzić kto był i zrobił qupala <lol>
Sorry za <offtopic> już uciekam i nie zaśmiecam Karmelkowego wątku
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Karmelek - nasze maleństwo
<rotfl> Analityk T-B kupali <rotfl>
Soniu, jestes WIELKA <pokłon>
I tez juz uciekam, zeby wiecej nie balaganic <oops>
Soniu, jestes WIELKA <pokłon>
I tez juz uciekam, zeby wiecej nie balaganic <oops>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
EE tam
gadajcie do woli <mrgreen> mnie to nie przeszkadza.
Karmelcio wczoraj i dzisiaj wstał o 3.30 <strach> rano i chciał się bawić.
Mieliśmy w sobotę i niedziele gości to chłopak w ciągu dnia się wyspał - on raczej niegościnny jest i zmyka przed ludźmi.
Nawet bawić się wieczorem ze mną nie chciał
im bardziej go zachęcałam tym bardziej znudzony był.
Spał grzecznie do 3.30 a później chodził i marudził. Tzn szarpał roleta, drapał w drzwi do zamkniętego pokoju itp
Zobaczymy jaki humorek dzisiaj. Jesteśmy sami w domu bo Tosia rano pojechała do babci.
Ogólnie weekend ciężki był - z piątku na sobotę 38 stopni i ból główki Tosi, z soboty na niedziele rzyganko, a wczoraj suchy kaszelek. Do lekarza nie idę bo nie chce jeszcze do kompletu grypy. Do tego niezabawowy Karmelcio ...
i masz babo placek
( czarnowidztwo mi się uruchomiło
... tak tak jak zwykle mam schizy i wcale się tego nie wstydzę )
gadajcie do woli <mrgreen> mnie to nie przeszkadza.
Karmelcio wczoraj i dzisiaj wstał o 3.30 <strach> rano i chciał się bawić.
Mieliśmy w sobotę i niedziele gości to chłopak w ciągu dnia się wyspał - on raczej niegościnny jest i zmyka przed ludźmi.
Nawet bawić się wieczorem ze mną nie chciał
Spał grzecznie do 3.30 a później chodził i marudził. Tzn szarpał roleta, drapał w drzwi do zamkniętego pokoju itp
Zobaczymy jaki humorek dzisiaj. Jesteśmy sami w domu bo Tosia rano pojechała do babci.
Ogólnie weekend ciężki był - z piątku na sobotę 38 stopni i ból główki Tosi, z soboty na niedziele rzyganko, a wczoraj suchy kaszelek. Do lekarza nie idę bo nie chce jeszcze do kompletu grypy. Do tego niezabawowy Karmelcio ...
i masz babo placek
( czarnowidztwo mi się uruchomiło
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Na jak to "niezabawowy" ?
Przeciez sama piszesz, ze o 3h30 byl bardzo chetny do zabawy
trzymaj sie, jutro bedzie lepiej ! 
Przeciez sama piszesz, ze o 3h30 byl bardzo chetny do zabawy
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
aaaaaaaaaaaa bo może on wcale się bawić nie chciał tylko mu coś dolegało
oj Yamaha ostatnio mi daleko do optymizmu i wszystko tak ciemno widzę. Nawet kremowego kota <mrgreen>
oj Yamaha ostatnio mi daleko do optymizmu i wszystko tak ciemno widzę. Nawet kremowego kota <mrgreen>