Drapaki
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Drapaki
Ja słówko w kwestii budek - u mnie bezużyteczne zupełnie.
Natomiast wydaje mi się, że rozeta powinna oskara dostać <ok>
Oczywiście u mnie regularna wojna o nią się zrobiła - coś na co uwagę zwróciła Dorszka - czuwałam i wylazło, że jednak nie da rady z jedną. Muszę domówić drugą, taką mocowaną do ściany. chcę ją dać blisko drapaka, żeby to razem stanowiło całość. Tylko mam pytanie... czy robi różnicę na jakiej wysokości jest ta druga - oczywiście kotom, bo nie wiem gdzie zamocować, czy na równi z pierwszą rozetą, czy wyżej, czy wziąć pod uwagę, aby był dostęp najwygodniejszy i obniżyć, no nie wiem <hm>
Natomiast wydaje mi się, że rozeta powinna oskara dostać <ok>
Oczywiście u mnie regularna wojna o nią się zrobiła - coś na co uwagę zwróciła Dorszka - czuwałam i wylazło, że jednak nie da rady z jedną. Muszę domówić drugą, taką mocowaną do ściany. chcę ją dać blisko drapaka, żeby to razem stanowiło całość. Tylko mam pytanie... czy robi różnicę na jakiej wysokości jest ta druga - oczywiście kotom, bo nie wiem gdzie zamocować, czy na równi z pierwszą rozetą, czy wyżej, czy wziąć pod uwagę, aby był dostęp najwygodniejszy i obniżyć, no nie wiem <hm>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Drapaki
Molly, ja mam ten sam problem. Potrzebuję drugiej rozety. Rzadko co prawda, ale jednak zdarzają się przepychanki o rozetę. Zastanawia mnie to co piszesz o rozecie mocowanej do ściany. Gdzie widziałaś coś takiego? Masz może jakieś namiary?
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
Re: Drapaki
Rufi ma takie rozety w ofercie są również hamaki na ścianę
http://www.drapaki.pl/pl/legowiska/167- ... ciany.html
http://www.drapaki.pl/pl/legowiska/169- ... ciany.html
http://www.drapaki.pl/pl/legowiska/167- ... ciany.html
http://www.drapaki.pl/pl/legowiska/169- ... ciany.html
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Drapaki
Asiunia, ślicznie Ci dziękuję za info
Tyle razy byłam na stronie Rufiego a nie wpadłam na to aby na legowiska popatrzeć <diabeł>
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Drapaki
pawel0809, mój pierwszy drapak to przerobiony model P-6A.
Zmiany które wprowadziłam, to powiększenie obu półek i przesunięcie mimośrodowo całej konstrukcji drapaka powyżej budki, tak, aby słupy były w jednej linii.
Wygląda tak (schemat):

Z czego nie jestem zadowolona? Otóż drapak nie może stać samodzielnie. Od lewej podsunęłam kotom pufa, po prawej mają zeskok na moje biurko. Zdarzyło mi się dwa razy, że moja kotka doznała urazu łapy zeskakując bezpośrednio z półki (tej z podczepioną tubą). Pufa problem rozwiązała. Inna rzecz która mi przeszkadza, to fakt, że pod ciężarem wskakujących brytków półka z podczepioną tubą dość mocno się ugina. Pan od Rufiego, z którym ustalałam zmiany uprzedzał, że najlepiej by było, gdyby ta półka opierała się o np. ścianę. I tak też było, ale po roku się przeprowadziłam i zmieniło się miejsce w którym drapak stoi.
Wracając do Twojego wyboru, czyli P-5A, to sądzę że dla brytka będzie zbyt wiotki i półki będą dość wysoko jeżeli zamiast budki dojdzie kawałek słupa. Chyba, że masz już upatrzone miejsce na drapak, gdzie kot będzie mógł wchodzić na drapak za pośrednictwem innych mebli.
A nie rozważałeś drapaka D0? Można by pomyśleć nad rezygnacją z dolnej rozety i zamianie na zwykłą półkę (pewnie byłoby taniej), albo pomyśleć przyszłościowo i przegadać z Rufim taki dobór elementów tego drapaka, żeby z czasem dokupić słup i hamak i zrobić nieco bardziej wypasiony drapak, jak ma Migracja (na samym dole strony) >>> KLIK <<<
:-)
Zmiany które wprowadziłam, to powiększenie obu półek i przesunięcie mimośrodowo całej konstrukcji drapaka powyżej budki, tak, aby słupy były w jednej linii.
Wygląda tak (schemat):

Z czego nie jestem zadowolona? Otóż drapak nie może stać samodzielnie. Od lewej podsunęłam kotom pufa, po prawej mają zeskok na moje biurko. Zdarzyło mi się dwa razy, że moja kotka doznała urazu łapy zeskakując bezpośrednio z półki (tej z podczepioną tubą). Pufa problem rozwiązała. Inna rzecz która mi przeszkadza, to fakt, że pod ciężarem wskakujących brytków półka z podczepioną tubą dość mocno się ugina. Pan od Rufiego, z którym ustalałam zmiany uprzedzał, że najlepiej by było, gdyby ta półka opierała się o np. ścianę. I tak też było, ale po roku się przeprowadziłam i zmieniło się miejsce w którym drapak stoi.
Wracając do Twojego wyboru, czyli P-5A, to sądzę że dla brytka będzie zbyt wiotki i półki będą dość wysoko jeżeli zamiast budki dojdzie kawałek słupa. Chyba, że masz już upatrzone miejsce na drapak, gdzie kot będzie mógł wchodzić na drapak za pośrednictwem innych mebli.
A nie rozważałeś drapaka D0? Można by pomyśleć nad rezygnacją z dolnej rozety i zamianie na zwykłą półkę (pewnie byłoby taniej), albo pomyśleć przyszłościowo i przegadać z Rufim taki dobór elementów tego drapaka, żeby z czasem dokupić słup i hamak i zrobić nieco bardziej wypasiony drapak, jak ma Migracja (na samym dole strony) >>> KLIK <<<
:-)
- pawel0809
- Posty: 12
- Rejestracja: 01 sty 2013, 16:29
Re: Drapaki
myśle że masz racje z tym ze drapak może być nie stabilny ale omawiałem to z panem od Rufiego dziś i stwierdził że dlatego trzeba wymienić podstawe na najmocniejszą jaką posiadają co znacznie zwiększy stabilność drapaka a ten który zaproponowałas D0 też wydaje się być ciekawy
- magdam
- Posty: 25
- Rejestracja: 18 gru 2012, 15:07
Re: Drapaki
Mam pytanie - czy to normalne, że kotek nie za bardzo korzysta z drapaka? Ilan jest z nami od 3 tygodni, na początku zafascynowały go wiszące na drapaku zabawki (pierwszy dzień), w kolejnych dniach był jeszcze nieco nieśmiały, więc spał w budce na drapaku. Jednak od kiedy się do nas przyzwyczaił, cały czas chce być jak najbliżej ludzi i w ogóle przestał korzystać z drapaka, jedynie pazurki tam ostrzy (często jak go przestawię z próby podrapania wiklinowego kosza w łazience). Bawić się wiadomo - chce z nami, a spać też woli obok - w nocy w łóżku, a w dzień na kanapie albo wręcz na dywanie obok bawiących się dzieci. Jak go wsadzę na tę wysoką rozetę, którą podobno koty uwielbiają
, to zaraz złazi z powrotem do nas, do domku w ogóle nie wchodzi od tygodnia co najmniej. Czy to się jeszcze może zmienić, czy też drapak będzie zbędnym gadżetem?
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Drapaki
Być może stoi w złym miejscu :-) przestaw i zobacz czy pomoże <?>
- magdam
- Posty: 25
- Rejestracja: 18 gru 2012, 15:07
Re: Drapaki
ha, nie za bardzo mam pomysł, gdzie go przestawić - stoi w dużym pokoju (tam, gdzie spędzamy najwięcej czasu) w rogu między kanapą a oknem, jest z niego super widok na cały pokój i przedpokój, można wyglądać też przez okno. Jak pani Dorota przywiozła nam Ilana, to mówiła, że miejsce na drapak jest super
Mogę go ew. przestawić w inny róg, skąd nie będzie widoku za okno. Albo do innego pokoju, gdzie tylko śpimy - wątpię, czy to go zachęci.
Chciałam jeszcze zrobić mu półki na ścianie, żeby mógł sobie przechodzić z drapaka na szafy, ale teraz zastanawiam się, czy to ma w ogóle sens?
Chciałam jeszcze zrobić mu półki na ścianie, żeby mógł sobie przechodzić z drapaka na szafy, ale teraz zastanawiam się, czy to ma w ogóle sens?
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Drapaki
Myślę że maluch jeszcze się do drapaczka przekona :-)