Witajcie na forum :-)
Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Cudowny Hawcio
Witajcie na forum :-)
Witajcie na forum :-)
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Witajcie
Uwielbiam u rudasków te różowiutkie noseczki <zakochana>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Ja też witam :-)
- Ania
- Posty: 225
- Rejestracja: 24 lis 2009, 14:40
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Witam na forum.
U mnie też mieszka niebieski Pumba z kremowym braciszkiem Timonem.
Głaski dla kotków.
U mnie też mieszka niebieski Pumba z kremowym braciszkiem Timonem.
Głaski dla kotków.
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Witajcie :-)

- magdaita
- Posty: 190
- Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Dziękuję serdecznie za miłe przywitanie.
Teraz kilka słów o Pumbie.
O brytyjczykach marzyłam od paru lat, ale to było raczej czytanie czasem o nich w necie, niż konkretne plany. Kilka lat temu byłam na kociej wystawie w Lublinie i brytyjczyki wydały mi się niedostępne i jakieś nadęte. Ale ten kolor…Marzyłam o niebieskim kocie.
W ubiegłym roku na wiosnę, coś mnie natchnęło i zaczęłam szukać ogłoszenia o brytkach na sprzedaż.
Szukałam najtańszego kota niebieskiego. Uważałam, że koty z hodowli są bardzo drogie.
I znalazłam malucha na wsi pod Wołominem za 250 zł. Był bardzo malutki, ale sprzedająca powiedziała, że ma już 3 miesiące, tylko jest o połowę mniejszy od rodzeństwa. Podała taka datę urodzenia, że wychodziło 12 tygodni. Wtedy nie spędzałam tyle czasu na forum o kotach, nie wiedziałam, jak wygląda brytyjczyk w tym wieku.
Pani pokazała nam kotka, był sam, bez rodzeństwa, spotkanie odbyło się w korytarzu domu. Na moja prośbę zniosła z góry matkę kociaka. Była biała, miała pomarańczowe oczy. Tata, którego mi nie pokazała, ale był w ogłoszeniu, był beżowy. Kobieta dodała jeszcze, że mały może mieć dłuższą sierść po matce, ale dziś wiem, że nie była to kotka długowłosa.
Jak Julka zobaczyła maleństwo, nie było odwrotu. Kupujemy go i już.
Zapłaciłam, kociak był bez szczepień, bez odrobaczania.
Do tej pory nasze koty to były znajdy i przybłędy, więc nie miało to dla mnie znaczenia.
Na drugi dzień pojechałyśmy z córcią z maluchem do weterynarza. Orzekł, że kot jest na pewno dużo młodszy.
Tak wyglądał pierwszego dnia w porównaniu z naszym dachowcem Mrozikiem:

Teraz kilka słów o Pumbie.
O brytyjczykach marzyłam od paru lat, ale to było raczej czytanie czasem o nich w necie, niż konkretne plany. Kilka lat temu byłam na kociej wystawie w Lublinie i brytyjczyki wydały mi się niedostępne i jakieś nadęte. Ale ten kolor…Marzyłam o niebieskim kocie.
W ubiegłym roku na wiosnę, coś mnie natchnęło i zaczęłam szukać ogłoszenia o brytkach na sprzedaż.
Szukałam najtańszego kota niebieskiego. Uważałam, że koty z hodowli są bardzo drogie.
I znalazłam malucha na wsi pod Wołominem za 250 zł. Był bardzo malutki, ale sprzedająca powiedziała, że ma już 3 miesiące, tylko jest o połowę mniejszy od rodzeństwa. Podała taka datę urodzenia, że wychodziło 12 tygodni. Wtedy nie spędzałam tyle czasu na forum o kotach, nie wiedziałam, jak wygląda brytyjczyk w tym wieku.
Pani pokazała nam kotka, był sam, bez rodzeństwa, spotkanie odbyło się w korytarzu domu. Na moja prośbę zniosła z góry matkę kociaka. Była biała, miała pomarańczowe oczy. Tata, którego mi nie pokazała, ale był w ogłoszeniu, był beżowy. Kobieta dodała jeszcze, że mały może mieć dłuższą sierść po matce, ale dziś wiem, że nie była to kotka długowłosa.
Jak Julka zobaczyła maleństwo, nie było odwrotu. Kupujemy go i już.
Zapłaciłam, kociak był bez szczepień, bez odrobaczania.
Do tej pory nasze koty to były znajdy i przybłędy, więc nie miało to dla mnie znaczenia.
Na drugi dzień pojechałyśmy z córcią z maluchem do weterynarza. Orzekł, że kot jest na pewno dużo młodszy.
Tak wyglądał pierwszego dnia w porównaniu z naszym dachowcem Mrozikiem:

- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
ojjjjjjjjjj... maleństwo
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Szkrabek jaki malenki <zakochana>
Pokaz jak urosl ?!
Pokaz jak urosl ?!
- magdaita
- Posty: 190
- Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Kupiła wyprawkę dla maluchów z Royala i dziamał te paszteciki i powoli suche.
na szczęście jadł i rósł. Szybko załapał kuwetkę.
Trzymałam go pod bluzką, jak pisałam przy kompie, taki był maleńki i miaucząc prosił, żeby go wziąć na ręce. Chciałam mu dać trochę tego ciepełka, od którego go zabrałam.

Z drugiej strony byłam zadowolona,że go wzięłam z tej pseudohodowli? Nie wiem, czy to w ogóle była hodowla, bo przeglądając niedługo po zakupie Pumby ogłoszenia, okazało się, że ta sama kobieta wystawiła na sprzedaż jego matkę i ojca. Pisała, że kotka tylko raz miała kociaki. Dziwne to było.

Pumba po miesiącu u nas w lipcu 2012
na szczęście jadł i rósł. Szybko załapał kuwetkę.
Trzymałam go pod bluzką, jak pisałam przy kompie, taki był maleńki i miaucząc prosił, żeby go wziąć na ręce. Chciałam mu dać trochę tego ciepełka, od którego go zabrałam.

Z drugiej strony byłam zadowolona,że go wzięłam z tej pseudohodowli? Nie wiem, czy to w ogóle była hodowla, bo przeglądając niedługo po zakupie Pumby ogłoszenia, okazało się, że ta sama kobieta wystawiła na sprzedaż jego matkę i ojca. Pisała, że kotka tylko raz miała kociaki. Dziwne to było.

Pumba po miesiącu u nas w lipcu 2012
- magdaita
- Posty: 190
- Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18


