Ozzy i Iggy
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Ozzy i Iggy
I znowu się za Wami stęskniłam 
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Ozzy i Iggy
Trudno mi sobie taką rozłąkę wyobrazić. Pewnie było Wam tęskno... A jak wyglądało powitanie? :-)
- Ania
- Posty: 225
- Rejestracja: 24 lis 2009, 14:40
Re: Ozzy i Iggy
Igor pewnie chciał żeby wszyscy zobaczyli jego piękne niebieskie oczy.
Po prostu ma elektryzujące spojrzenie <lol>
Po prostu ma elektryzujące spojrzenie <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Ozzy i Iggy
To się chłopaki stęskniły <mrgreen>
Cudne melancholijne morduchny mają <zakochana>

Cudne melancholijne morduchny mają <zakochana>
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Re: Ozzy i Iggy
Sesyjka była, wrzucam wszystko jak leci bez selekcji, to może nie będziecie narzekać, że mało.
Niestety "stare" koty są nudne fotograficznie. Kiedyś można było fotostory jak z Bravo ułożyć, takie śmieszne rzeczy robili. Pamiętacie Perfekcyjną Panią Domu? Mieliśmy forumową edycję w tym wątku zanim TVN zrobił swoją. Były stringi, sukieneczki, wiecznie przyczajony Igor, przyczajony nawet w pionie. A teraz... Z resztą patrzcie jaka nuda...

Ziew za ziewem...

Nic się nie dzieje ani tu...

...ani tu.












Powitanie było niesamowicie ekstatyczne, Ozz stanął słupka, żeby go na ręce wziąć! <strach>
No to wzięłam i ściskałam, a on boksował tymi łaputami. Nigdy nie było nas poza domem bite 2 tygodnie, zawsze po tygodniu wracaliśmy chociaż na dzień- dwa. Na szczęście chłopaki zdrowe, Igor nie ma żadnych objawów swojej borderline'owej depresji.
Niestety "stare" koty są nudne fotograficznie. Kiedyś można było fotostory jak z Bravo ułożyć, takie śmieszne rzeczy robili. Pamiętacie Perfekcyjną Panią Domu? Mieliśmy forumową edycję w tym wątku zanim TVN zrobił swoją. Były stringi, sukieneczki, wiecznie przyczajony Igor, przyczajony nawet w pionie. A teraz... Z resztą patrzcie jaka nuda...

Ziew za ziewem...

Nic się nie dzieje ani tu...

...ani tu.












Powitanie było niesamowicie ekstatyczne, Ozz stanął słupka, żeby go na ręce wziąć! <strach>
No to wzięłam i ściskałam, a on boksował tymi łaputami. Nigdy nie było nas poza domem bite 2 tygodnie, zawsze po tygodniu wracaliśmy chociaż na dzień- dwa. Na szczęście chłopaki zdrowe, Igor nie ma żadnych objawów swojej borderline'owej depresji.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Ozzy i Iggy
<shock> Iggy jakie ma ciemne plecki (ostatnia fotka) - nigdy nie zwrocilam uwagi <zakochana>
(albo Ty nam za rzadko jego plecki pokazujesz, o tak tak, zdecydowanie to to !
)
(albo Ty nam za rzadko jego plecki pokazujesz, o tak tak, zdecydowanie to to !
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Ozzy i Iggy
Iggy to chyba za niedługo to się w ogóle na czekoladę zamieni, tylko oczy mu niebieściaki zostaną <shock>
Pięknie wyglądają nawet przy tej nudzie

Pięknie wyglądają nawet przy tej nudzie
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Re: Ozzy i Iggy
Iggy jest łaciatą krową <lol> Jak wyjechaliśmy to pewnie w mieszkaniu jeszcze się chłodniej zrobiło, a on i tak najbardziej lubi ucieplać okna od dołu swoim grzbietem. Od dawna też biel u niego nie jest biała, bliżej jej do kremu.yamaha pisze:<shock> Iggy jakie ma ciemne plecki (ostatnia fotka) - nigdy nie zwrocilam uwagi <zakochana>
(albo Ty nam za rzadko jego plecki pokazujesz, o tak tak, zdecydowanie to to !)
W każdym razie siodło ma, brakuje mu tylko kopytek <rotfl>
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Ozzy i Iggy
Ale przystojniaki! <zakochana> <zakochana>
Dwa tygodnie bez kotów to jakaś masakra dla mnie! Mi wystarczą 2 dni bez Rosie i taka jakaś pustka się robi...
Ale najważniejsze, że już jesteście razem!
Dwa tygodnie bez kotów to jakaś masakra dla mnie! Mi wystarczą 2 dni bez Rosie i taka jakaś pustka się robi...
Ale najważniejsze, że już jesteście razem!
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Ozzy i Iggy
Iggy jaki murzyn! Marta, zaraz będą dwie czekolady Ci po domu biegały <mrgreen>
Ale oczęta niebieskie ma chłopak <zakochana> .
Ozz to taki prawdziwy kocur. Oj jaki mi się marzy taki zestaw kolorystyczny. Oj jak strasznie...
Ale przynajmniej mogę sobie u Ciebie popatrzeć. I po podziwiać. Bo jest co <zakochana>
Ale oczęta niebieskie ma chłopak <zakochana> .
Ozz to taki prawdziwy kocur. Oj jaki mi się marzy taki zestaw kolorystyczny. Oj jak strasznie...
Ale przynajmniej mogę sobie u Ciebie popatrzeć. I po podziwiać. Bo jest co <zakochana>