Ale z Gabrysia michu się zrobił <shock> Jakie łapska ma wielgachne <shock> I głowę XXL :-) Cudny <zakochana>
A Leonek, jak się słodko do Pani tuli. Kochana przylepka z niego <serce>
Magda duuuużo zdrówka Ci życzę
muszę Wam powiedzieć, że takie chorowanie ma również swoje kocie cienie, nie tylko blaski...
otóż dwa dni leżałam, więc i koty leżały; Ja spałam to i one spały - morał taki, że koteczki 2 dni niewybawione a jedynie wypoczęte na maxa!
dzisiejszej nocy Gabryś cały czas miauczał, ot nudziło mu się... Ja z kolei miałam ogólnie problemy z zaśnięciem, a jego zachowanie wcale mi nie pomagało - widziałam na telefonie i godzinę 1 w nocy i 2:30, i parę minut po czwartej...
koniec, końców w pracy byłam taka zamotana, że zadzwoniłam do Naszej forumowej Reni z wyrzutami, że nie przekazała Mi sprawozdania <oops> <oops> (zamiast do koleżanki z pracy, również Reni <strach> )