EwaL pisze:Wczoraj Lolek miał imprezę w domu czyli pępkowe lub Kitty Party <lol> Znajomi (każdy dobrowolnie stawił się z prezentem dla kota i butelką dla służby ) na widok drapaka LUI zaniemówili, myśleli, że to jest jakaś nowoczesna półka lub mini stoliczek <lol> Nie chcieli mi wierzyć, że to jest lolkowy szezlong do drapania/wylegiwania/chowania (możliwości jest wiele).
No kobietki Jak nie zmięknąć na widok maślanych oczu Swojej Pani..... Szczególnie, jeśli Pani ta wzdycha głęboko do czegoś, co STRASZNIE BARDZO by mieć chciała.... Jak mają nie zmięknąć, jeśli chcą abyśmy szczęśliwe przy ich boku były? <gwiżdże> No, w uzasadnionych parzypadkach uzasadniony jest "mały" szantażyk emocjonalny <diabeł> <diabeł> ale ONI nie muszą być tego w pełni świadomi..
Więc spokojnie TŻ zmięknie <gwiżdże> <gwiżdże>