moje szczęście w kolorze silver tabby
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
To racja <lol>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
W przypadku moich kotów zabawa tą wędką może trwać najwyżej 10 minut. Potem zaczynam się bać o ich serce(zadyszka, przyśpieszony oddech) i zdrowie psychiczne(obłęd w oczach) <diabeł> Kochają tą wędkę.
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
No nie wierzę, nawet łaputka im nie drgnie, ani wibrysik.Sonia pisze:Nie na każde <lol> U mnie nawet Bird nie pomoże
Dokładnie tak jak i u mnie pierwszy raz widziałam jąBecia pisze:W przypadku moich kotów zabawa tą wędką może trwać najwyżej 10 minut. Potem zaczynam się bać o ich serce(zadyszka, przyśpieszony oddech) i zdrowie psychiczne(obłęd w oczach) <diabeł> Kochają tą wędkę.
z wywieszonym językiem i obłędem w oczach
Uzależniła się, trochę pośpi a potem siada przede mną ,
najpierw rzuca spojrzenie kota ze Shreka i miaukoli o Birda <lol>
A jak wstanę to zaraz leci bo myśli, że może go wyciągnę.
Normalnie szał ciał i uprzęży
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
No i znowu się gapi <shock>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Ten "koci amok" przechodzi <lol> . U nas tak było na początku, że wędkę chowałam do szafy, bo Bentley miauczał o nią z wywieszonym językiem i mąż się śmiał, że do szpitala z kotem ze stanem przedzawałowym będzie trzeba jechać <lol> . Od początku do dziś wędka jest uwielbiana, ale ten szał początkowy minął
. Keyunia jest śliczną koteczką <zakochana>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
<lol> No to do boju Pańcia <lol>ida sierpniowa pisze:No i znowu się gapi <shock>
- Coffifi
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 367
- Rejestracja: 12 cze 2011, 22:27
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Cudne masz to zywe srebro.
<zakochana> zielone slipka....
<zakochana> zielone slipka....
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
Kotka śliczna! <serce> Meg też kocha tę wędkę i ja też! Ostatnio zaczęłam nawet kupować je w komplecie (trzy naraz) i zanosić w prezencie do zaprzyjaźnionych domów z kotami. Niestety zooplus nie ma ich już na stanie, wysłałam do nich nawet maila z zapytaniem kiedy będzie dostawa, a oni mi odpowiedzieli, że to produkt sezonowy i wędki Bird nie będzie!
I jak ja to teraz kotu wytłumaczę?! 
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: moje szczęście w kolorze silver tabby
<zakochana> te wybaluszone oczyska na drugiej fotce ah ah ah <zakochana>


