Effy i Tori :)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Effy i Tori :)
Trzymaj sie Molly 
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Effy i Tori :)
Trzymaj się!
To trzeba przeczekać, a później sterylizacja i będzie dobrze na pewno..
Powiedzmy, że w 1/3 sobie wyobrażam co czujesz bo Avar też zawodzi... za kotką <diabeł>
To trzeba przeczekać, a później sterylizacja i będzie dobrze na pewno..
Powiedzmy, że w 1/3 sobie wyobrażam co czujesz bo Avar też zawodzi... za kotką <diabeł>
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Effy i Tori :)
Muszę jeszcze napisać coś o moim TŻ-cie. dziś w nocy żadne z nas nie spało, ale to co zrobił on przeszło moje najśmielsze oczekiwania. W środku nocy wstał z łóżka i już się nie położył - został na czuwaniu z nią, gdy zawodziła już głośno starał się ją delikatnie pogłaskać, lub zabawić, bo głaski pod bródką ją uciszają i uspokajają a zabawa odwraca uwagę i powiem szczerze - po zabawie może nie jest całkiem cicho, ale tak jakby zapominała, wycisza się. I on tak całą noc, a potem poszedł do pracy na 7 i jeszcze nie wrócił.
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Effy i Tori :)
no to masz super TŻ-a ... <mrgreen>
mój też nic a nic nie marudził ... ani słowa ... i też się małą opiekował ...
u nas faktycznie zabawa rozpraszała ....
ale całą noc ... <shock>
u nas tak nie było ...
trzymam kciuki aby jak najszybciej się wyciszyła ...
mój też nic a nic nie marudził ... ani słowa ... i też się małą opiekował ...
u nas faktycznie zabawa rozpraszała ....
ale całą noc ... <shock>
u nas tak nie było ...
trzymam kciuki aby jak najszybciej się wyciszyła ...
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Effy i Tori :)
Cudownie! Jak te szkraby potrafią zmiękczyć serducho nawet największego twardziela <serce>
A z głaskaniem to ostrożnie, bo pobudza jeszcze bardziej. Lepiej ograniczyć dotyk.
A z głaskaniem to ostrożnie, bo pobudza jeszcze bardziej. Lepiej ograniczyć dotyk.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Effy i Tori :)
Jak ja sie ciesze, ze moj niedzwiadek jednak nie mial rujki do tego 10 miesiaca <roll>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Effy i Tori :)
faktycznie z tym głaskaniem ... też mi tak dziewczyny poradziły ... jedynie po główce ... <mrgreen>
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Effy i Tori :)
Julcik ja wiem, mówiłam mu, żeby uważał, ale ona po kontakcie z nami jest naprawdę spokojniejsza, nie miętosimy ją jak zwykle tylko pod bródką, bo jak się ją dotyka gdziekolwiek indziej to zaczyna szwargotać od razu i wić się. Gdyby nie to forum to bym kompletnie nie wiedziała jak się zachować, a tak jak się tyle człowiek naczytał to choć dalej głupi to jednak jakby trochę mniej.
A co Tż-ta - zawsze taki był, teraz się tylko nasiło. Na ulicy obce psy za nami ciągnęły, za nami - za nim. Wszystkie zwierzaki go kochają, jak gdzieś idziemy to on zawsze sobie ciuchy "robocze" bierze - do zabawy z psami na podwórku :-)
A co Tż-ta - zawsze taki był, teraz się tylko nasiło. Na ulicy obce psy za nami ciągnęły, za nami - za nim. Wszystkie zwierzaki go kochają, jak gdzieś idziemy to on zawsze sobie ciuchy "robocze" bierze - do zabawy z psami na podwórku :-)
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Effy i Tori :)
Molly, trzymaj się dziewczyno 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Effy i Tori :)
Oby rujka jak najszybciej się skończyła <ok>