Bajeczka i Julian
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Bajeczka i Julian
Ooo fikołki takie jak Buka smaruje
Cudnie się bawi dziewuszka <zakochana>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Bajeczka i Julian
Ale super to wygląda, ja też mogłabym patrzeć na moje koty godzinami <mrgreen>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bajeczka i Julian
Nie ma to, jak dobra zabawa :-)
- aneby
- Posty: 479
- Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
- Płeć: K
- Skąd: Kraków
Re: Bajeczka i Julian
Niestety Baja się tak bawi jak Julego nie ma w pobliżu. W jego obecności nie jest taka wyluzowana
Może to zabrzmi nieskromnie, ale nadal jestem pełna podziwu dla mądrości (a może cwaniactwa <diabeł> ) Bajki.
Jakiś czas temu pisałam jak mi "znikła" krople do oczu, których szczerze nienawidziła. Tym razem wrogiem nr 1 stała się szczoteczka do zębów (kocich oczywiście). Kładłam ją w kuchni na stole. Pewnego dnia znalazłam pod łóżkiem, więc przełożyłam do takiej papierowej, prezentowej torebki z różnymi rupieciami, stojącej na regale, ale na jednej z niższych półek. Kota to widziała i następnej nocy wywaliła torebkę, a szczoteczka znów znalazła się pod łóżkiem. Dodam tylko, że ta torebka stała w tym miejscu "od zawsze" i nigdy nie wzbudzała kociej ciekawości. Celem "ataku" ewidentnie była szczoteczka <roll>
Jakbym nie widziała, to bym nie uwierzyła.
Może to zabrzmi nieskromnie, ale nadal jestem pełna podziwu dla mądrości (a może cwaniactwa <diabeł> ) Bajki.
Jakiś czas temu pisałam jak mi "znikła" krople do oczu, których szczerze nienawidziła. Tym razem wrogiem nr 1 stała się szczoteczka do zębów (kocich oczywiście). Kładłam ją w kuchni na stole. Pewnego dnia znalazłam pod łóżkiem, więc przełożyłam do takiej papierowej, prezentowej torebki z różnymi rupieciami, stojącej na regale, ale na jednej z niższych półek. Kota to widziała i następnej nocy wywaliła torebkę, a szczoteczka znów znalazła się pod łóżkiem. Dodam tylko, że ta torebka stała w tym miejscu "od zawsze" i nigdy nie wzbudzała kociej ciekawości. Celem "ataku" ewidentnie była szczoteczka <roll>
Jakbym nie widziała, to bym nie uwierzyła.
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Bajeczka i Julian
Spryciula <pokłon> U nas znikają gąbki do mycia naczyń, a ostatnio szczotka z toalety lubi wychodzić.. ale nie sądzę, żeby to była głębsza filozofia i działanie ukierunkowane na tak złożony cel. Jestem pod wrażeniem Bajeczki. 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bajeczka i Julian
A to ci Bajeczka, mała cwaniarka :-) 
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Bajeczka i Julian
Jaka fajna historia obrazkowa z Julianem w kartonie, uśmiałam się do łez! Ach te koty i pudełka! A kocia głupawka jeszcze fajniejsza. Meg się też zainteresowała, bo pacała łapką w ekran, a raczej w Julka kręcącego się za własnym ogonem! <mrgreen> Głaski dla parki!
Ps. Kapitalna mina Bajki na małego Julka spacerującego za jej głową!
Ja mam takie zaległości w czytaniu wątków, że może nie powinnam się do tego przyznawać, ale nadrabiam!
Ps. Kapitalna mina Bajki na małego Julka spacerującego za jej głową!
Ja mam takie zaległości w czytaniu wątków, że może nie powinnam się do tego przyznawać, ale nadrabiam!
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Bajeczka i Julian
Julianek w kartonie mega twarzowo wygląda <rotfl> <rotfl> .
Koty bardzo inteligentne bestyjki ,Bajka uznała że ząbki ma w idealnym stanie i nie potrzebuje szczoteczki ;))
Koty bardzo inteligentne bestyjki ,Bajka uznała że ząbki ma w idealnym stanie i nie potrzebuje szczoteczki ;))
- aneby
- Posty: 479
- Rejestracja: 07 sty 2012, 16:48
- Płeć: K
- Skąd: Kraków
Re: Bajeczka i Julian
Hmmm.... Co to jest to białe <?>

Brrr, i jakie zimne <strach>


Nooo, mnie też łapy odmarzają

Pańcia, mogłabyś już wyłączyć zimę ? Nawet w styczniu na naszym balkonie nie było tego białego ...


Brrr, i jakie zimne <strach>


Nooo, mnie też łapy odmarzają

Pańcia, mogłabyś już wyłączyć zimę ? Nawet w styczniu na naszym balkonie nie było tego białego ...

-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Bajeczka i Julian
Słodzianki
Nic się nie bójcie, podobno wiosna jest już w drodze 