Rosie po Waszych komplementach uważa się za Królową, chociaż od dawna w naszym domu pełni tą funkję <oops> .
A myślicie, że jak leży rozwalona w przejściu, to chociaż się przesunie gdy ktoś idzie?! Królową z pokłonem trzeba omijać!
Sliczne ma te oczyska <zakochana> zdjęcia z testowania drapaka <ok> a tak na marginesie to Rosie nie interesuje się sznurkową firanką <?> bo u mnie to była pierwsza rzecz, której musiałam się pozbyć bo Gacuś znalazł dla sznurków nowe zastosowanie na szczęście tylko na sznurkach się skończyło <lol>
Oczywiście, że sznurki maltretuje! To one zachęciły ją do wyjścia z transportera gdy ją do domu przywieźliśmy! Kilka jest ogryzionych... był nawet taki czas, ze próbowała na nie wskakiwać - na szczęście takie pomysły jej się znudziły. Teraz przeważnie gdy leży to paca je łapką albo trochę miętoli ale już rzadko. W sypialni mamy długie zasłony z tiulu czy woalu czy cuś ale od razu oduczaliśmy ją bawienia się nimi i teraz zero zainteresowania! Ja to się zawsze boję aby zeskakując czy wskakując na parapet się na tych sznurkach nie powiesiła, ale ona spryciula zawsze sobie je odgarnia z drogi <zakochana>