Jeffrey

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Jeffrey

Post autor: Aga12 »

Dziękujemy serdecznie za miłe słowa. <pokłon>
Córka już na półmetku,my z małżem powoli dochodzimy do siebie ale z każdym dniem jest lepiej. <tańczy>
Dziś rano zawiozłam Jeffreyka do weta.Gdzie został osłuchany i obejrzany oraz obmacany na wszystkie strony.Wetowi nie podobało się gardło Jeffa i wysłuchał szmer na oskrzelach.Podał mu aż 3 zastrzyki. :-o Jeden to antybiotyk,drugi to jakiś lek wykrztuśny,kot ma po tym kaszleć niby,a trzeci zastrzyk to witamina C.
Po porannej wizycie zawiozłam kota do domu,a ja udałam się do pracy.Po powrocie zauważyłam zdecydowaną poprawę stanu Jeffa.Zaczyna coraz ładniej czyli normalniej miauczeć. :radocha: Już nie skrzeczy i nie chrypi jak wczoraj.Jednak póki co też nie kaszle.
Wet prosił abyśmy przyjechali jeszcze w sobotę na kolejną serię zastrzyków i wtedy orzeknie czy w poniedziałek jeszcze kot potrzebuje tych leków czy nie.
Cieszę się,że Jeff tak ładnie zareagował na leki i choróbsko się nie rozwinęło. :ok:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Jeffrey

Post autor: Becia »

Czasami warto panikować ;-)) Zdrówka koteczku :kotek:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Jeffrey

Post autor: asiak »

Zdróweczka dla wszystkich <ok>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Jeffrey

Post autor: Agnes »

idzie ku dobremu, bardzo się ciesze i zdrowia Wam wszystkim życze :-)
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Jeffrey

Post autor: Aga12 »

Dziękujemy za życzenia.
Dziś Jeff był ponownie na zastrzyku.Wet stwierdził,że ponieważ tak ładnie zareagował na antybiotyk i szybko zaszła poprawa,nie musi już przyjeżdżac w poniedziałek na zastrzyk.
Dał Jeffreykowi antybiotyk w tabletkach (4 szt) Clavaseptin.Ponoć są to tabletki smakowe i zwierzaki je lubią <shock>
Czy któreś z Waszych futrzaków zażywało ten antybiotyk?
Przy okazji wet pochwalił mnie,że dzięki temu,że tak szybko zareagowałam na niedyspozycje głosowe Jeffa,udało nam się ekspresowo choróbsko opanować.Jak już tu Becia pisała czasem warto panikować ;-))
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Jeffrey

Post autor: maga »

Trzymasz rękę na pulsie, znasz swojego kota i szybko wychwycone zmiany szybko się leczą <ok>
Co do tych tabletek faktycznie są zjadane same ...no chyba, że trafia się na opornego osobnika.
Jeśli będzie ją tylko memlał to trzeba mu jednak pomóc ja zjeść szybciej bo tylko otoczka jest smakowa.
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Re: Jeffrey

Post autor: asiunia0312 »

Zdrówka dla koteczka <ok> :kotek: :kotek:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Jeffrey

Post autor: kotku »

I moje kciuki zaciśnięte. Jeffrey - coco jambo i do przodu! :kotek: <ok>
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Re: Jeffrey

Post autor: kosanna »

Co u Was słychać? Wszyscy już w domu zdrowi, łącznie z kotem? Mam nadzieję, że tak! Głaski dla Jeffreya! :kotek:
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: Jeffrey

Post autor: Aga12 »

No,można powiedzieć,że już wszyscy zdrowi. <ok>
Jeff bidula jeszcze walczy z ostanimi oznakami spadku odporności po chorobie.Psikał nam trochę,więc udałam się z powrotem do weta.Dał nam Immunactiv i wit.C w kroplach.Po tym Immunactivie Jeffowi bardzo ładnie to kichanie mija.A teraz właściwie już przestał psikać.Mimo to Immunactiv i wit.C daję nadal.Jeff nienawidzi tej witaminy w kroplach,bo to jest gorzkie i kwaśne.Swoją drogą dopiero teraz miałam okazję zobaczyć jak mój kot reaguje na kwaśne rzeczy.Otóż jak Jeff zje coś kwaśnego to macha łapką (przednią),wygląda to tak jakby coś strząsał z niej,choć nic tam nie ma.Trwa to dobrą chwilę. <lol>
Widok bezcenny. :haha:
Zablokowany