Przykro mi że taki maluszek zachorował. Byc moze dość niska waga związana jest z brakiem odporności, moze zbyt wczesnie po szczepieniu wyjechał i coś złapał błyskawicznie.
Mam nadzieję, ze się szybko odchucha, popytaj weta o kurację scanomune jak wyzdrowieje. to podnosi odpornośc.
Pozdrawiam
Trzymam kciuki, żeby się maluszek szybko zaaklimatyzował, wyzdrowiał i nie przyprawiał cię więcej o zawał serca i siwe włosy <mrgreen> Głaski dla maluszka
Trzymam kciuki za wyzdrowienie
A z tą zabawą w chowanego to już tak jest. Ja też się wiele razy martwiłam, potem poznałam kilka miejsc w których kot lubi się bunkrować i teraz zaczynam poszukiwania właśnie od tych miejsc, wołanie przeważnie nic nie daje, za to dźwięk karmy sypanej do miski - zawsze! <mrgreen>
podalabym scanomune
koci katar to choroba wirusowa, a on pewnie sie po prostu przeziebil biedak
a co do wiezienia na kolanach -
zapewniam, ze duzo mniej sie placze gdy kociak w transporterze placze niz jak wylatuje przez przednia szybe w przypadku gwaltownego zahamowania
dzieci placza duuuzo glosniej, wiec warto sie juz przyzwyczajac <gwiżdże>
No to się w końcu doczekałaś.Oczek trzeba pilnować,ale myślę,że będzie dobrze.Niektóre z naszych forumowych(np.mój) kociaczków też miały problemy z oczkami krótko po przybyciu do nowego domu,ale konsekwentne podawanie leków i wizyty u weta szybko zakończyły chorobę.
a propo tego leku to jest do zdobycia bez recepty czy tylko weterynarz moze go przepisac? i ew jak tu naklonic weterynarza do przepisania tego leku...nie bardzo widze wchodzenie mu w kompetencje...dziwnie by to wyszlo. napiszcie cos wiecej