Ich troje
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
<lol> Ale sie fajnie pacaja po lebkach <zakochana>
A wielkosciowo juz calkiem tacy sami <strach>
A wielkosciowo juz calkiem tacy sami <strach>
- Arla
- Posty: 363
- Rejestracja: 10 sty 2013, 16:26
- Płeć: Kobieta
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Niee noo..,jak to sie stało,że dopiero teraz dojrzałam fotkę tych słodziaków?
Czeko-czeko-czekolaa-daaaa , jakiż on słodki jest.
Czeko-czeko-czekolaa-daaaa , jakiż on słodki jest.
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Od kiedy zobaczyłam Twoje czekoladowe cudo sama zamarzyłam o niebiesko- czekoladowy duecie... połowę już mam :-> Na razie zostaje mi wzdychać do Twojej czekolady. Śliczne są zresztą oba misie i jak się kochają <serce> Będę Was często odwiedzać!
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- magdaita
- Posty: 190
- Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Filmik fajny, u mnie to samo, najpierw pacanki, potem Pumba myje Rudzielca, a Rudzielec się tylko nadstawia... :-)
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Nie mogę się doczekać kiedy u mnie pojawi się taka czekolada, a po obejrzeniu filmu to już w ogóle nie mogę się doczekać!
<serce>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Ja uwielbiam takie sceny przyjażni
wspaniałych masz chłopaczków <mrgreen> bardzo ładne misiakowe -pyzulce <serce> <serce>
No żeby taka perfekcyjna pani domu w kocurkowej skórze
<serce> <lol> konkurencja w zakresie toalety dla p.Rozynek <lol> no i chyba podwójna dawka Bezo-petu do pysia po jej skończeniu <lol>
No żeby taka perfekcyjna pani domu w kocurkowej skórze
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Przeżyłam dzisiaj horror <strach>
Rano wsypałam do miseczki resztę karmy suchej i na pewniaka idę do sklepu zoologicznego, w którym zawsze karmę kupuję i proszę o RC dla brytyjczyków. A pani do mnie, że nie ma. Jak to nie ma, przecież mój kot jada tylko tą karmę <strach> Z przerażeniem na twarzy biegałam od sklepu do sklepu. Nigdzie nie ma. I główkuję, co ja podam temu mojemu wybrednemu Leonowi(bo to on jest taki problematyczny jeśli chodzi o jedzenie). Na szczęście moje i Leona w ostatnim sklepie jaki mi przyszedł na myśl znalazłam nieszczęsną karmę. Ostatnie opakowanie <diabeł>
I taka refleksja mnie naszła. Muszę nauczyć Leona jeść również inne karmy(tak na wszelki wypadek). Tylko jak to zrobić? On je TYLKO I WYŁĄCZNIE RC dla brysiów oraz mokrego Miamora - kurczak z ryżem (no i surowe mięso, z tym nie ma problemu). I prędzej się zagłodzi niż ruszy coś innego. Pod tym względem jest niesamowicie uparty <diabeł> Z Bogusiem nie ma takiego problemu. On jest sucholubny i skusi się na coś innego (oprócz bezzbożówki).
Bardzo trudne zadanie przede mną. Nie wiem jaką suchą karmę spróbować dołożyć Leonowi do menu. Oczywiście bezzbożówki są również niezjadliwe. Wiem tylko, że muszę nauczyć go innej karmy aby mieć alternatywę w awaryjnych sytuacjach
Dziękujemy za miłe komentarze pod adresem kotków. Oni rzeczywiście są jak ogień i woda. Mam w domu aniołka <aniołek> i diabełka <diabeł> i nie trudno zgadnąć który jest który <mrgreen> Ale w jednym są tacy sami, są przekochani <serce> <serce>
Rano wsypałam do miseczki resztę karmy suchej i na pewniaka idę do sklepu zoologicznego, w którym zawsze karmę kupuję i proszę o RC dla brytyjczyków. A pani do mnie, że nie ma. Jak to nie ma, przecież mój kot jada tylko tą karmę <strach> Z przerażeniem na twarzy biegałam od sklepu do sklepu. Nigdzie nie ma. I główkuję, co ja podam temu mojemu wybrednemu Leonowi(bo to on jest taki problematyczny jeśli chodzi o jedzenie). Na szczęście moje i Leona w ostatnim sklepie jaki mi przyszedł na myśl znalazłam nieszczęsną karmę. Ostatnie opakowanie <diabeł>
I taka refleksja mnie naszła. Muszę nauczyć Leona jeść również inne karmy(tak na wszelki wypadek). Tylko jak to zrobić? On je TYLKO I WYŁĄCZNIE RC dla brysiów oraz mokrego Miamora - kurczak z ryżem (no i surowe mięso, z tym nie ma problemu). I prędzej się zagłodzi niż ruszy coś innego. Pod tym względem jest niesamowicie uparty <diabeł> Z Bogusiem nie ma takiego problemu. On jest sucholubny i skusi się na coś innego (oprócz bezzbożówki).
Bardzo trudne zadanie przede mną. Nie wiem jaką suchą karmę spróbować dołożyć Leonowi do menu. Oczywiście bezzbożówki są również niezjadliwe. Wiem tylko, że muszę nauczyć go innej karmy aby mieć alternatywę w awaryjnych sytuacjach
Dziękujemy za miłe komentarze pod adresem kotków. Oni rzeczywiście są jak ogień i woda. Mam w domu aniołka <aniołek> i diabełka <diabeł> i nie trudno zgadnąć który jest który <mrgreen> Ale w jednym są tacy sami, są przekochani <serce> <serce>
- dzoana
- Posty: 174
- Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Spróbuj może Purina Pro Plan- trochę droższa ale dobra. Ja kiedyś też tak miałam- mój kit tylko RC dla kittensów wsuwa a nie było w sklepie to mu Purinę Juniora kupiłam i wsuwał-nawet za dużo więc trzymam się RC bo to je w miarę racjonalnie i nie muszę go pilnować żeby się nie spasł za mocno <lol> Oczywiście najlepiej nie kupować dużej ilości (ja nie pomyślałam kupiłam od razu 1,5kg potem się dopiero ocknęłam, że jakby mu nie smakowało to bym miała za swoje :-) ) Na pewno uda Ci się coś znaleźć- dużo tu dziewczyny na forum pisały o karmach i dużo jest opcji więc na pewno nie będzie tak źle.
dla Twojego niejadka i dla Bogusia też oczywiście
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Beciu ja staram się zawsze mieć w zapasie jedzonko. Jak biorę nowe opakowanie, zaraz kupuję drugie :-)
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
<lol> Obejrzałam filmik. Leon jest identyczny jak mój Lucek. Zawsze na górze <lol> W życiu się przed nikim nie będzie płaszczył <mrgreen> Zabawa ok, od biedy, ale tylko jeśli to on przygniata łapą do podłogi
Co do jedzonka też kupuję na zapas. I po sklepach nie chodzę, jest drożej i "ciężej"
Kupuję w animalii. Im więcej kupujesz tym większe masz zniżki, a jak wiadomo brytki nie narzekają na brak apetytu <mrgreen>
Co do jedzonka też kupuję na zapas. I po sklepach nie chodzę, jest drożej i "ciężej"