Tą drugą, co Ewa pokazuje też Rosie jeść nie bardzo chciała
Dziś trochę tego moonlighta wymieszałam z jej bozitką - chyba się nie kapła, bo zjedzone <tańczy>
Ona jeszcze nie wie, ale za tydzień o tej porze będzie już po sterylce!
Agnes pisze:jak miło z rana takie słoneczne foteczki zobaczyć :-) głaski dla pięknej dziewczynki ale mnie się te makrony podobają <mrgreen>
Dziękuję! Mi się te makarony też kiedyś podobały... ale ciągle się plączą <wsciekly> ... za to Rosie ma fajną zabawkę z nich i aż żal zmienić je na inne, zwykłe... tylko się ciągle boję, ze bidna zawiśnie i się udusi albo cuś, ale ona zdolniacha jest i sobie je łapką odsuwa