Yoko i Viki

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: Becia »

<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: asiak »

Zeszyt podziurkowany, a czy w nagrodę była micha pełna ? <lol>
Awatar użytkownika
elunia40
Hodowca
Posty: 233
Rejestracja: 15 gru 2012, 13:21

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: elunia40 »

asiak pisze:Zeszyt podziurkowany, a czy w nagrodę była micha pełna ? <lol>
Była pełna, tylko coś moja chudzinka ma słaby apetyt. Wczoraj skończyła 4 miesiące, waży 1700 gram. Dogadzam jej jak mogę, oprócz suchego (dostępnego non-stop) dostaje raz dziennie mięsko, co kilka dni serek, raz w tygodniu żółtko. Zdecydowanie nie jest łakomczuchem.
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: Aga12 »

Taka śliczna modelka musi dbać o linię <lol>
A tak na poważnie niektóre kotusie tak mają,że jedzą mniej i nie rzucają się na jedzenie.Mój Jeff też od kociaka nie był łakomczuchem i tak mu zostało.Chrupki sobie stoją,cały dzień a on tylko dochodzi do miski co jakiś czas i skubnie po parę chrupeczków.Podobnie z mokrym.Saszetkę czy puszkę (80-100g) dzielę na pół i jednego dnia zje tylko połówkę.Drugą dopiero na następny dzień.Póki co jest zdrowy. Moim skromnym zdaniem nie masz się co denerwować o Yoko.A swoją drogę lepiej,że ten apetyt idzie w tą stronę niż,gdyby kotunia wciągała wszystko jak odkurzacz a Ty musiałabyś ją odchudzać.Póki mała jest zdrowa i ładnie się rozwija nie powinnaś się denerwować.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: Audrey »

Jaka cudna <zakochana> Śliczny ma ten pysio <serce>
Awatar użytkownika
elunia40
Hodowca
Posty: 233
Rejestracja: 15 gru 2012, 13:21

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: elunia40 »

Taką małą dziurkę zrobili, ale chyba się zmieszczę...

obrazek

Ale tu ciasno!

obrazek

No, udało się!

obrazek
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: AgnieszkaP »

Zdolna dziewczynka <lol> :ok:
A czy dała radę wyjść? ;-))
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: Julcik »

No proszę jaka zdolna :-)

Jak sobie przypomnę, że Avcio też taki był..
Taki jaśniutki to aż mi ciepło na sercu.
U pointów wspaniałe jest oglądanie tego jak się wybarwiają.
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: Barlog »

Dziewczynka cuda i do tego pomyslowa <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
elunia40
Hodowca
Posty: 233
Rejestracja: 15 gru 2012, 13:21

Re: YOKO - brytyjska pointka

Post autor: elunia40 »

Julcik pisze:No proszę jaka zdolna :-)


U pointów wspaniałe jest oglądanie tego jak się wybarwiają.
No właśnie, colourpoint to kot, który ciągle się zmienia (przynajmniej do 3 roku życia). Fajnie jest obsewować jak pyszczek robi się coraz ciemniejszy, futerko też. Miałam kiedyś kota w typie tajskiego i miał właśnie takie umaszczenie. Dlatego pointy podobają mi się bardzo, a szczególnie niebieskie. Mam nadzieję, że będę miała w przyszłości w miocie niebieską pointkę, która będzie mogła być kotką hodowlaną.
Zablokowany