Rosie
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Rosie
Pusty dom bez kota, wiecie?
Rosie została osłuchana, zmierzono jej temperaturę, zajrzano w uszka, oczka i zęby. Zważono: 3,4kg <shock>
Przy nas dostała zastrzyk usypiający, poczekaliśmy aż zaśnie i poszliśmy. Ranka ma być mała, ponoć nie potrzeba kaftanika. Odbieramy ją o 19 wybudzoną.
Moja maleńka kochana kicia <serce>
Rosie została osłuchana, zmierzono jej temperaturę, zajrzano w uszka, oczka i zęby. Zważono: 3,4kg <shock>
Przy nas dostała zastrzyk usypiający, poczekaliśmy aż zaśnie i poszliśmy. Ranka ma być mała, ponoć nie potrzeba kaftanika. Odbieramy ją o 19 wybudzoną.
Moja maleńka kochana kicia <serce>
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Rosie
Już jesteśmy. Mała przytomna ale trochę przymulona. Posiusiała się po drodze, na szczęście vet podłożył podkład pod dupkę. Rana na razie wygląda dobrze, nie jest duża, jeszcze jej z bliska nie widziałam. Dzisiaj tylko piciu może dostać, jedzonko dopiero rano ale vet powiedział żeby dawać jej przez 3 dni tylko mokre. Na razie ma jeszcze siedzieć w transporterze, zwiała mi gdy wymieniałam podkład i po paru krokach się przewróciła. Chyba nie bardzo kuma co się z nią dzieje. Oczka ma zapłakane bidulka. Coś się wierci teraz, chyba znowu siku zrobiła...
Ale chyba jest dobrze. Zobaczymy co będzie dalej.
Jeszcze nie puszczajcie kciuków proszę.
Ale chyba jest dobrze. Zobaczymy co będzie dalej.
Jeszcze nie puszczajcie kciuków proszę.