Piękne! <zakochana>
Wspaniale napisane, lekko :-) no i prawdziwie!
Skąd ja to znam? Myślę, że wszystkie to znamy :-)
I chyba nam wszystkim jest z tym dobrze
Jakie fajne zdjęcia z ćwiczeń! Uśmiałam się z pobudki polegającej na zatykaniu przez kota nosa! Dobrze, że nie uciska łapką szyi! To by dopiero było! Głaski dla Baxtera!
Każde słowo tego tekstu wyraża ogromną miłość do Pana Kota. Podpisuję się pod każdym słowem. Dokładnie tak samo mam w stosunku do moich kotów. Też całe życie byłam zakochana w psach a koty owszem, lubiłam ale z daleka. Wraz z pojawieniem się Leona totalnie zakochałam się w kotach brytyjskich. I z każdym dniem kocham je coraz bardziej (o ile to w ogóle możliwe). Aniu, piękny tekst. Gratuluję talentu