Marzenko, Brysiu i Tami! i krakowski Zajączku!
Ogromnie dziękuję za takie piękne życzenia <serce> Niech i wam święta upływają wspaniale, spokojnie i ciepło w sercu, choć za oknem będzie jeszcze trochę chłodno.
Zdjęcia jak zawsze piękne <pokłon> Całuski w Brysiowe oczka i w Tamisiowy nosek i pucki <zakochana>
Soniu ...
i ja dopisuję się do życzeń ... <mrgreen>
Tobie i moim ulubieńcom wszystkiego co najlepsze, najcieplejsze i najweselsze ...
Zdrowych i spokojnych Świąt ...
A ja się muszę poskarżyć, że ten mój Tamiś to on wcale taki grzeczny nie jest na jakiego wygląda. Otóż nauczył się oszukiwać, taki to łobuz jeden. Tamiś dostaje rano i wieczorem tabletki i wszystko ładnie, pięknie łyka, wygląda na to, że tabletki w brzuszku i co, i znajduję potem gdzieś na dywanie tableteczkę pięknie wyplutą