Ozzy i Iggy
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- HiddenTiger*PL
- Hodowca
- Posty: 50
- Rejestracja: 20 maja 2010, 17:26
- Kontakt:
Znalazłam coś w sam raz dla Petunii -->>Klik Może jakąś koafiurę też mu zafundujesz do kompletu <rotfl>
Różowe koszulko-szelki może polubi <mrgreen>
Różowe koszulko-szelki może polubi <mrgreen>
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Peruczki kiedyś już oglądałam, zanim zamieszkałam z kotem <lol> To już szaleństwo, ale widocznie nie tylko nam się w pracy "nudzi"
Mam koty z dużym dystansem do samych siebie, nigdy nie strzelają focha i nie znikają obrażone gdzieś pod łóżkiem za takie akcje. Jeszcze nigdy żaden nie oprotestował w ten sposób nawet odrobaczania. Jedynie po wizycie u weta nie zbliżają się do mnie przez pół godziny, pewnie myślą, że tyle wystarczy, bym uświadomila sobie swój błąd <lol>
Za to koleżanka po odzianiu swojego dachowca w podobny ciuch musiała go przepraszać caly dzień <lol>
Reniu- mamy next level wtajemniczenia w aportowaniu! - Faza Szaszłyk- Igor przychodzi z piłeczką nabitą na jeden kieł. <rotfl>
Niestety uniemożliwa to precyzyjne położenie piłki pod moimi nogami <lol> Ale faktycznie- miauczenie jest wtedy wykonalne <lol>
Mam koty z dużym dystansem do samych siebie, nigdy nie strzelają focha i nie znikają obrażone gdzieś pod łóżkiem za takie akcje. Jeszcze nigdy żaden nie oprotestował w ten sposób nawet odrobaczania. Jedynie po wizycie u weta nie zbliżają się do mnie przez pół godziny, pewnie myślą, że tyle wystarczy, bym uświadomila sobie swój błąd <lol>
Za to koleżanka po odzianiu swojego dachowca w podobny ciuch musiała go przepraszać caly dzień <lol>
Reniu- mamy next level wtajemniczenia w aportowaniu! - Faza Szaszłyk- Igor przychodzi z piłeczką nabitą na jeden kieł. <rotfl>
Niestety uniemożliwa to precyzyjne położenie piłki pod moimi nogami <lol> Ale faktycznie- miauczenie jest wtedy wykonalne <lol>
- Renia
- Posty: 1142
- Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Gratulacje dla Igora <klaszcze> Idzie jak burza <lol>
Niestety u nas odkąd Fibuszek nauczył się miałczenia z piłką na kłach nie chce się jej przynosić pod same nogi i czeka w progu drzwi i drze pysio <lol> Także nie chcę Cię martwić, ale być może u Ciebie też przyjdzie takie stadium- totalna stagnacja..
Fajnie by było jakby Ci się udało złapać Iggiego w kadr jak będzie miałczał z piłką (kwestia dni
), bo mój aparat nie jest w stanie zrobić ładnego zdjęcia z zaskoczenia a widok jest przezabawny <mrgreen> Już nie mówiąc o efektach dźwiękowych <rotfl>
Niestety u nas odkąd Fibuszek nauczył się miałczenia z piłką na kłach nie chce się jej przynosić pod same nogi i czeka w progu drzwi i drze pysio <lol> Także nie chcę Cię martwić, ale być może u Ciebie też przyjdzie takie stadium- totalna stagnacja..
Fajnie by było jakby Ci się udało złapać Iggiego w kadr jak będzie miałczał z piłką (kwestia dni
-
kasia z gdyni
- Posty: 492
- Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
Widzisz... Jak się brało brytyjczyka wychowanego z norwegami, a aspirującego do miana syjama, to się tak ma <lol> Na szczęście widzę, że Effendowy F-miot tak ma po prostu.
Igor chrupami się nie bawi, ale jak daję im przysmaki Let's Bite to się nie może powstrzymać i czasem ponad godzinę biega z łososiowym kawałkiem, aż się Ozz wkurzy i po prostu mu zje "zabawkę".
Igor chrupami się nie bawi, ale jak daję im przysmaki Let's Bite to się nie może powstrzymać i czasem ponad godzinę biega z łososiowym kawałkiem, aż się Ozz wkurzy i po prostu mu zje "zabawkę".
