Franek, Leon i Tosia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Proszę przekazać Leonkowi,
że jest absolutnie piękny i przed i po :-)
Awatar użytkownika
Jo`Ann
Posty: 108
Rejestracja: 24 lis 2008, 09:43

Post autor: Jo`Ann »

A ja nie potrafię się cieszyć z widoku Leosia :( Żal mi go bardzo, że przez nieznane nam przeciwności losu musiał stracić tyle futra, które zapewniało mu ciepełko itp.
Ale z drugiej strony oczywiście BARDZO się cieszę, że jest na dobrej drodze do wyjścia na prostą. Oczywiście dzięki Wam.

Miziulki (bardzo delikatne) dla kociaczka.
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

Jo`Ann pisze:A ja nie potrafię się cieszyć z widoku Leosia :(
My niestety też, bo mało to zabawne i poza tym jest to dla niego położenie bardzo nietypowe.
Marznie nam biedak. Mamy nadzieję, że się nie przeziębi :/
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Może jakiś kubraczek, coś, żeby go ogrzać przynajmniej na razie?

My się nie śmiejemy, i nie cieszymy się, że on bez futerka... Na pewno każdy czeka, żeby odrosło. My tylko, że tak go już tu wszyscy kochamy, że może być w każdej wersji :)
Awatar użytkownika
roedeer
Posty: 36
Rejestracja: 15 gru 2008, 21:00

Post autor: roedeer »

Ania i Krzyś pisze:Bardzo się cieszymy, że nie wykopaliśmy spod nich jakiejś grzybicy, albo innego świerzbowca. Skórka jest ładniutka i zdrowa...
Na samo słowo "grzybica"(która chyba na dobre opuściła mojego kota)dostałam gęsiej skórki, dobrze że ta dolegliwość go ominęła (i Was przy okazji).
Dorszka pisze:Może jakiś kubraczek, coś, żeby go ogrzać przynajmniej na razie?
Wydaje mi się, że kubraczek może być mało komfortowy...odrastające włoski rosną w górę (nie wiem jak u kota) i skoro głaskanie nie sprawia mu przyjemności, a wręcz przeciwnie, tym bardziej kubraczek... :-(

A jak łapka Leonka?
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

Najpierw odnośnie kubraczka...
Mamy wrażenie, że byłby dla niego bardzo uciążliwy, nasiliłby tylko już spory (naszym zdaniem) świąd. Nie będziemy więc eksperymentować, żeby jeszcze bardziej nie denerwować i tak już mocno rozdrażnionego (zaistniałą sytuacją) Leonia. Tymczasem staramy się utrzymywać przyjemnie wysoką temperaturę w mieszkaniu.

Dziś był dzień eksperymentów związanych z zastosowaniem ciągłego AF. Konkluzja?! -> Działa! :)
Bardzo mocno poczuliśmy jednak niedobór zewnętrznej lampy błyskowej z którą AF-C działałby jeszcze lepiej i można by było synchronizować migawkę z lampą w czasie poniżej 1/200s
Efektem testowania są takie oto foteczki w bardzo dziwacznych proporcjach :)

Na początek Blisko podłogi

Francik

Obrazek

Obrazek

I Tosieńka

Obrazek

Znowu Franuś. Tym razem w niezbyt wysokim locie.

Obrazek

Nie myślcie tylko, że Franuszek nie lata. To niestety Krzyś nie jest lotny w obsłudze nowego aparatu i nie udało mu się uchwycić Franuszka na zadowalającej jakości zdjęciu... Uczy się jednak dosyć szybko i oto efekty tej nauki:

Tosinka w akcji.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Mały Lew
Hodowca
Posty: 370
Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mały Lew »

<lol> Krzyś nie lata < dobre!
Wspaniałe zdjęcia. My przedwczoraj próbowaliśmy uwiecznić kociaki "w powietrzu". Zdjęcia jakościowo nie wyszły tak ładnie, ale mieliśmy ubaw po pachy. Wrzucę dziś do naszego wątku kilka.

Tosia się szybko rozrasta :) fajne pysie mają Wasze futerka. Tylko jak na Leonka spojrzeć to się serce ściska, ale już coraz bliżej dobrego jest. Czy on w nocy do Was przychodzi czy trzyma się na uboczu?
Awatar użytkownika
Ania i Krzyś
Posty: 362
Rejestracja: 23 lis 2008, 22:01
Kontakt:

Post autor: Ania i Krzyś »

Mały Lew pisze:Czy on w nocy do Was przychodzi czy trzyma się na uboczu?
Boi się na razie wejść do sypialni na dłużej. Czasem do nas zagląda, ale zauważony natychmiast ucieka. Szkoda, bo to jest w nocy najcieplejsze pomieszczenie, a ciepła mu w tej chwili potrzeba.

Wczoraj zauważyliśmy, że zaczyna ciągać nosem :-| Mamy nadzieje, że to tylko lekkie przeziębienie. Trudno nam będzie jednak obserwować zmiany objawów, bo Leoś jest od samego początku bardzo apatyczny. Nie wiemy czy wynika to z jego natury, niepewności, czy związane jest z chorą łapulą.
Oby to tylko nie był KK. Jak wiecie, mamy nie najlepsze doświadczenia z nim związane.
Chociaż z drugiej strony wiemy, że to może być wszystko. Ostatnio wiele się w jego życiu zmieniło i miał prawo do poważnego załamania odporności...

Apelujemy więc znowu o Wasze nieocenione kciukanie. Tym razem za to, żeby się nam Leoś nie rozchorował.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Świetne fotki. Mnie urzekła Tosinka w locie :-)
Kciukam mocno za zdrowie Leona.
Awatar użytkownika
DjDario
Posty: 115
Rejestracja: 10 gru 2008, 22:17
Kontakt:

Post autor: DjDario »

Leon to piękny kot i trzymam kciuki by szybko wrócił do pełnej formy i swego urokliwego wyglądu. No i te zdjęcia w ruchu są rewelacyjne - musiałbym do Krzysia przyjechać na korepetycje z fotografowania ;-)) Pozdrówka!
Zablokowany