Miłego wypoczynku!
Bentley - niebieski brytyjczyk
- Nadialena
- Posty: 288
- Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Bentleyek nie ma czasu aby tęsknić, ani się obejrzy a Pańcia wróci <mrgreen> Cudny jest
Miłego wypoczynku!
Miłego wypoczynku!
- kizior
- Hodowca
- Posty: 1337
- Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
- Płeć: k
- Skąd: Szczecin
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Nie widać, żeby tęsknił. <mrgreen> Dlatego wypoczywajcie i nie martwcie się. Dobrze się ma chłopak. 
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Właśnie to mnie martwi <lol> . Wrócę do domu i jeszcze Bentley mi powie, "eeee tam, nikt tak dobrze się ze mną nie bawił jak babcia <lol> "kizior pisze:Nie widać, żeby tęsknił. <mrgreen>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
<gwiżdże> "Wyjechali na wakacje wszyscy nasi opiekunowie" <lol> Chyba jeszcze nie widziałam Bentleya w takiej ekstazie <lol>EwaL pisze:Pełen odlotNie ma kontroli - jest zabawa
- ania1978
- Posty: 1197
- Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Bentley chyba częściej musi zostawać u babci <lol>
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Co będzie jak babcia powie mój Ci on - nie oddam 
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
O nieeee, Bentley jest moja miłością <zakochana> . Jak się wczoraj dowiedziałam to babci nie rozdaje całusow na powitanie, jak to ma w zwyczaju ze mną, to nie ukrywam bardzo mnie to ucieszyło <lol> .
Jestem swirnieta, wczoraj poprosiłam mamę aby przystawila Bentleyowi słuchawkę do uszka i mu powiedziałam, ze bardzo tęsknię za nim <oops> . Mina mojego męża była bezcenna jak się zapytał co robię a ja na to : "Jak to co? Rozmawiam z Bentleyem".
Dzwonię trzy razy dziennie i jedno co mnie martwi, to ze mama powiedziala, ze Bentley mało je i jak wchodzi moja mama do pokoju to zagląda za nią czy nikt z nią nie przyszedł
Jestem swirnieta, wczoraj poprosiłam mamę aby przystawila Bentleyowi słuchawkę do uszka i mu powiedziałam, ze bardzo tęsknię za nim <oops> . Mina mojego męża była bezcenna jak się zapytał co robię a ja na to : "Jak to co? Rozmawiam z Bentleyem".
Dzwonię trzy razy dziennie i jedno co mnie martwi, to ze mama powiedziala, ze Bentley mało je i jak wchodzi moja mama do pokoju to zagląda za nią czy nikt z nią nie przyszedł
- kosanna
- Posty: 1050
- Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Dać Bentleyowi pędzel w łapę i może z tęsknoty za panią stworzy jakieś arcydzieło! Kapitalne są te zdjęcia, gdy Bentley odnalazł w sobie artystyczną duszę!
:-)
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Rozmowy przez telefon z kotem nie są niczym dziwnym
Ja już parę razy rozmawiałam z Lolkiem, mąż w tym uczestniczył przytrzymując słuchawkę, ale nikomu się do tego nie przyznajemy <lol>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
<rotfl> <rotfl> <rotfl>EwaL pisze:Rozmowy przez telefon z kotem nie są niczym dziwnymJa już parę razy rozmawiałam z Lolkiem, mąż w tym uczestniczył przytrzymując słuchawkę, ale nikomu się do tego nie przyznajemy <lol>
Też mi się wydaje, że nie ma w tym nic dziwnego <lol>