A zdjęcia z wycieczki będą? Pewnie aura dopisała. Nie to co u nas.
Bentley - niebieski brytyjczyk
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Dzięki Lena za rady. Coś czuję, że Bruno będzie u nas częstym gościem 
A zdjęcia z wycieczki będą? Pewnie aura dopisała. Nie to co u nas.
A zdjęcia z wycieczki będą? Pewnie aura dopisała. Nie to co u nas.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Tak, tak, tylko mąż wróci z pracy to się za to zabiorę i zamieszczę w wątku "Wakacje". Mieliśmy codziennie 18 stopni i słońce, tylko w środę lekko do południa kropiło :-) . Widzę, że przywiozłam pogodę z Mediolanu bo u nas od rana słońce i Bentley opala właśnie brzuch na wakacje <lol>Audrey pisze:A zdjęcia z wycieczki będą? Pewnie aura dopisała. Nie to co u nas.
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Przywiozłaś, bo u nas też zdecydowanie cieplej.
Pogodę mieliście wymarzoną na tę porę roku :-)
Pogodę mieliście wymarzoną na tę porę roku :-)
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Lenka ....
zdjęcia cudowne ... fajna z nich para ... <zakochana>
teraz Bentleyek będzie tęsknił za tak sympatyczną psinką ...
i też czekam na zdjęcia z wyjazdu ... <mrgreen>
zdjęcia cudowne ... fajna z nich para ... <zakochana>
teraz Bentleyek będzie tęsknił za tak sympatyczną psinką ...
i też czekam na zdjęcia z wyjazdu ... <mrgreen>
- yohjia
- Posty: 377
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 19:46
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Pokazał chłopak charakter, ot co! I to chyba w kotach jest takie cudowne - ten indywidualny charakterek i "bycie królem i władcą" (w ich mniemaniu). Nie znam psa, który strzeliłby takim fochem po kilkudniowej nieobecności swoich Panów <lol>
To tak jak w wierszu Szymborskiej:
"Już on się dowie, że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę, jakby się wcale nie chciało,
Pomalutku,
Na bardzo obrażonych łapach,
Żadnych skoków, pisków na początek"
Tak się mi skojarzyło, moje zawsze, ale to zawsze mają takiego focha <lol>
Bentleyku, tak trzymaj!
To tak jak w wierszu Szymborskiej:
"Już on się dowie, że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę, jakby się wcale nie chciało,
Pomalutku,
Na bardzo obrażonych łapach,
Żadnych skoków, pisków na początek"
Tak się mi skojarzyło, moje zawsze, ale to zawsze mają takiego focha <lol>
Bentleyku, tak trzymaj!
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Fajne są takie przyjaźnie
No i już jesteście w komplecie i możecie się przytulać i drapać za uszkiem i rozpieszczać <lol>
No i już jesteście w komplecie i możecie się przytulać i drapać za uszkiem i rozpieszczać <lol>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
O rany Lenka jakie wspaniałości zobaczyłam <shock>
Jaka wspaniała przyjażń <serce>
Suńka ma taką kochaną i dobrą mordusię ło matuchno cudowna jest <serce> ja przy niej to bym sie nie bała zostawić koty , rewelacyjne foty no wymiękłam Ty wiesz ,ze ja mam bzika
cudowny masz zwierzyniec <zakochana> kocureczek jaki przesłodki chłopczyk <serce> bomba po całośći <serce> <serce>
Jaka wspaniała przyjażń <serce>
Suńka ma taką kochaną i dobrą mordusię ło matuchno cudowna jest <serce> ja przy niej to bym sie nie bała zostawić koty , rewelacyjne foty no wymiękłam Ty wiesz ,ze ja mam bzika
- Molly
- Posty: 2210
- Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Widziałam piękne foty na fejsie, a tu zaglądam, żeby napisać, że uwielbiam tę parę kocio-psią. Juicy ma takie łagodne spojrzenie jak patrzy na Betleyka i cudownie tej przyjaźni pomogliście zakwitnąć
Naprawdę chwyta za serce, tym bardziej, że znam już historię Juicy i po prostu nie da się obojętnie przejść 
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Dziękuje dziewczyny za bardzo miłe słowa :-)
. Juicy, tak jak Twoja Oktawia ma poslanie posciela wylozone, a Bentley jak Twoja Kalusia ma czasem mokre jedzonko do rozety serwowane.
Jak czasem Bentley rano leży w rozecie na plecach i takimi proszacymi oczkami na mnie patrzy typu "oj jak mi sie wstać nie chce" to wymiekam <lol>
Danusiu, obie mamy bzika, ale ten bzik to taki bardzo pozytywny także wszystko jest w jak najlepszym porzadkuDanusia pisze:O rany Lenka jakie wspaniałości zobaczyłam <shock> Ty wiesz ,ze ja mam bzika (...)
Jak czasem Bentley rano leży w rozecie na plecach i takimi proszacymi oczkami na mnie patrzy typu "oj jak mi sie wstać nie chce" to wymiekam <lol>
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bentley - niebieski brytyjczyk
Za punkty (które mi się nagromadziły) wzięłam na szybko drapak z Zooplusa w "zastępstwie" za przyszły drapak od Rufiego. Drapak już stoi w Łodzi. Bentley ledwo wcisnął pupkę w otwór, popatrzył na mnie z pogardą i postanowił w nim poleżeć mimo tych bezczelnie małych wymiarów <lol>

Wyobraźcie sobie w jak wielkim kartonie przyszedł ten drapak i co Bentley w nim wyprawiał
Bentley przed porządnym wyczesaniem z dwojga złego wybrał pozowanie <lol>



Wyobraźcie sobie w jak wielkim kartonie przyszedł ten drapak i co Bentley w nim wyprawiał
Bentley przed porządnym wyczesaniem z dwojga złego wybrał pozowanie <lol>