Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092 Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy
Post
autor: Audrey » 08 kwie 2013, 19:39
Danusiu masz rację. Im starsze kotusie i dłużej z nami są, tym bardziej kradną nasze serca. Ja totalnie zbzikowałam na punkcie Baxterka, o moim mężu już nie wspomnę. Wpadł po uszy.
Jakby tu wejść na ten stół ?
SHEszunia
Posty: 1421 Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie
Post
autor: SHEszunia » 08 kwie 2013, 19:40
Ło Łoooooo jedno z moich najulubieńszych focięt.... Czyli jedno ze wszystkich
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483 Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:
Post
autor: Julcik » 08 kwie 2013, 19:41
Pięknie <zakochana> Jak zawsze z resztą <zakochana>
A jak idzie z myślą o dokoceniu? Jakieś starania poczynione? :-)
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837 Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Post
autor: Danusia » 08 kwie 2013, 19:42
Cudny niedzwiadek zza firanki <zakochana> <serce>
prześliczna fotka
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092 Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy
Post
autor: Audrey » 08 kwie 2013, 19:46
Dziękujemy.
Mąż zachwyca się od wczoraj kotem birmańskim. Ale raczej na zachwycie poprzestanie
Bardzo bym chciała drugiego kotusia.
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640 Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie
Post
autor: Becia » 08 kwie 2013, 19:48
To do dzieła <mrgreen>
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483 Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:
Post
autor: Julcik » 08 kwie 2013, 19:49
Trzeba kuć żelazo póki gorące :-) <ok>
Angee
Posty: 859 Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10
Post
autor: Angee » 08 kwie 2013, 19:50
Skradający się Baxterek wygląda uroczo <zakochana> a jaki skupiony <lol>
Audrey, pewnie się nie obejrzysz a zawita u Was drugie kocię
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837 Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Post
autor: Danusia » 08 kwie 2013, 19:54
Dokładnie trzeba małża zacząć urabiać <lol> mój kotów nie lubił
,a teraz się podlizuje i wdzięczy jak do małego dziecka <lol> ,a jak sie niesamowicie cieszy jak kot do niego podejcie , Koloruś mu koziołka zrobi to wymięka <lol> takze do dzieła
Molly
Posty: 2210 Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02
Post
autor: Molly » 09 kwie 2013, 06:58
Ta kocia minka na słoneczkowym zdjęciu to moja ulubiona <zakochana> A taki sam New York ma moja dyrektorka w gabinecie , byliście u niej i nie wpadliście z wizytą do mnie
żartowałam oczywiście <lol>