ANGUS

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: ANGUS

Post autor: Jennefer »

Kleoska7 ja zamówiłam drapak P 8A tylko, że zamiast gornej półki mam rozetę 45cm (wyszło to koło 450zł).
Jeśli chodzi o transporter to chyba też kupię ten Pet Cargo, bo dziś oglądałam w sklepie jakiś zwykły i niewiele tańszy i był byle jaki. Słaby plastik i ogólnie nie za dobrej jakości.
Z kuwetek też podoba mi się Catit :-) tylko, że sporo osób poradziło mi, żeby wyjąć drzwiczki dla wentylacji. Co do tego progu to muszę sprawdzić jaki on wysoki jest.
A kupujesz Małemu legowisko? Bo ja się właśnie zastanawiam :-)
Ah i mam już miseczkę na karmę, szczotkę, żeby od małego przyzwyczajać do czesania, kocyk ( nawet 2, bo jeden oddam jej mój) i wędkę z piórkami do zabawy <mrgreen>
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: ANGUS

Post autor: EwaL »

Co do kuwety Catit kociaki 3 miesięczne spokojnie do niej wchodzą. Drzwiczki wymontowałam i tak zostało do dzisiaj <mrgreen>
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: ANGUS

Post autor: Jennefer »

W sumie 3 miesieczne Brysie nie sa juz takie male :P
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: ANGUS

Post autor: Molly »

Witaj, rozczuliłaś mnie ta troską i jak już zostało wspomniane - brytoza się pogłębi jak młody u Was zamieszka.
Już dziewczyny napisały, że zezolki to norma. O oczkach to cały wątek , można się podszkolić, żeby zwykłe śpiochy od schorowanych oczek rozróżniać. Ale myślę, że skoro przysłano Wam foty ze śpiochami - to są to śpiochy jedynie :) Taka moja pokręcona logika. <lol>
Co do futerka - maluchy mają różne futerko, ono się z czasem wyrównuje. Trzeba jednak brać pod uwagę, że na kolanka nie są sprzedawane idealne modele, właśnie często dostajemy te z mięciutkim, milusim futerkiem i wcale nie jest to wada, bo przecież na kolanka do głaskania taki właśnie kotek idealnie się nadaje, a hodowcy niech się zajmują dążeniem do perfekcji w danej rasie:) W końcu nasz własny kot i tak najpiękniejszy na całym świecie <lol>
Awatar użytkownika
kleoska7
Posty: 73
Rejestracja: 10 kwie 2013, 12:58
Płeć: Kobieta
Skąd: Suwałki

Re: ANGUS

Post autor: kleoska7 »

Jennefer Wow ten drapak jest mniej więcej taki jaki mi się marzy w przyszłości ale ja się uparłam na pokrycie dywanowe dlatego na razie to sfera marzeń :) Najbardziej podstawowa wersja P2 z rozetą właśnie z tym pokryciem wyniesie mnie ok 340zł nie licząc wysyłki. Mąż i tak mnie udusi ;-))
Byłam w temacie o kuwetach i dziewczyny polecaja także
http://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety_ ... yte/314945
Podobno jest porządniej zrobiona niż catit i wielkość pewnie pasowała by dla Angusa nawet jak osiągnąłby swoje maksymalne rozmiary jednak jest tak ogromna że musiałabym wywalić komodę z sypialni żeby móc ją wcisnąc <strach> Więc poważnie myślę o Catit, tym bardziej że twierdzicie że próg nie jest za wysoki dla kociaka.
Co do legowiska to już oglądałam dużo na prawdę fajnych jednak sama nie wiem, nigdy nie wiadomo czy kociakowi spodoba się ono tak jak mi :-) Myślę że jeżeli już to kupie je dopiero jak Angus zamieszka u nas bo może sam znajdzie sobie najodpowiedniejsze legowisko, kot znajomej uwielbiał spać w środku kanapy ;-))
A jaką masz miseczkę? Głęboką czy specjalną dla Brysiów? Bo tu też mam zagwozdkę. Gdzieś znalazłam że polecany jest także ten talerzyk z Ikei
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/produ ... #/10133491
i chyba się na niego skuszę
I proszę napisz mi jaką kupiłaś szczoteczkę bo do tego tematu jeszcze nie doszłam <mrgreen>
Kiedy kupowałam transporter na Allegro to gratis był do niego materacyk i kocyk, drugiego chyba nie będę kupować bo nie mam pojęcia do czego mógłby się przydać, też jeszcze nie obznajomiłam się w tym temacie
O zabawkach także jeszcze nie myślałam, matko ile tutaj wertowania stron jeszcze przede mną <shock>

Molly jeżeli chodzi o futerko to im będzie bardziej miękkie tym dla mnie lepiej :) Kiedy pierwszy raz zobaczyłam kotka tej rasy na żywo byłam w szoku że istnieje tak miękkie futro, było cudowne

Włanie dostałam wiadomość że kotek będzie jadał karmę z puszki animonda CARNY-KITEN i suchą karmę ROYAL CANIN- KITEN-36, uzywa piasku Benek i Hilton. Jeszcze nie doszłam do tematu karmy i żwirku więc wieczorem znowu będzie seans z Brytkami :-)
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: ANGUS

Post autor: Jennefer »

kleoska z piaskiem uwazaj bo Pani Kinga, ktora mi sprzedaje kotka mowila, ze dla malutkiego kotka najlepszy jest zwirek drewniany bo nie rani malych delikatnych poduszeczek. A potem juz jak kotek urosnie i bedzie mial grubsze poduszeczki to mozna uzywac np silikonowego albo innego.
Mi polecila ten piasek: http://www.zooplus.pl/shop/koty/zwirek_ ... 30773#more

A kuwetka Catit powinna byc ok dla mojej Koci, bo ona bedzie jednak troszke mniejsza od kocurka. Ta XXL nie zmiesci mi sie w lazience <mrgreen>
Zaraz jade do duzego sklepu zoologicznego i zobacze jak to wszystko wyglada na zywo. A zamowie z zooplusa bo jednak taniej. Pozdrawiam :-)
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: ANGUS

Post autor: EwaL »

Co do żwirku to na początku najlepiej używać tego samego, co w hodowli. Ja też używałam Benka, po dwóch miesiącach zmieniłam na Golden Grey Master. To akurat każdy musi dopasowac do kota i siebie.
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: ANGUS

Post autor: Molly »

Jeśli o kuwety idzie - mam catita i jestem zadowolona, ale ta co ją podlinkowałaś też mi się podoba :) Trzeba właśnie pamiętać o tym, że brytki mają spore rozmiary i muszą się w swoim kibelku czuć komfortowo.
Co do miseczek - płaskie - koniecznie - ten talerzyk z ikei jest super, ale weź co najmniej dwa :) Chyba też moim dokupię do kompletu ich miseczek , bo taki fajny jest :)

jeśli o karmę idzie - zobaczysz sama, wcale nie jest regułą, że kotek je w domu nowym to samo co w hodowli - u mnie żadna panna nie kontynuowała karmy z hodowli, choć dostałam w wyprawce - starsza niejadek wielką trudność mi sprawiła dopóki nie podałam najbardziej tu chyba popularnego RC Growtha - ale tu musisz sobie poczytać. A co do mokrych karm - temat rzeka, jest temacik osobny - warto popróbować różne rzeczy :) A nuż znajdziesz jakąś pychotkę dla swojego kotka

I wreszcie żwirek - wybór indywidualny , oczywiście trzeba przede wszystkim brać preferencje kota. Osobiście odradzam silikonowe, dla mnie to jest niehigieniczne trzymanie takiego żwirku. Może mam swojego bzika na tym, ale nie kupuję tej techniki. Większość naszych forumowych kotów ma zbrylające drewniane - takie co można spłukać normalnie w ubikacji, bo to ułatwia pracę właściciela :) A kotki lubią też żwirki.
Oczywiście wszystko zależy od samego pana i władcy czyli kota <mrgreen>

I jeszcze słówko o futrze brytków - podobno ideałem jest takie sfilcowane , crispy - nie dotykałam wielu brytków, myślę, że moja Efy ma bardziej takie filcowe futerko, bo młodsza kota to mięciutka i puchata.
Awatar użytkownika
kleoska7
Posty: 73
Rejestracja: 10 kwie 2013, 12:58
Płeć: Kobieta
Skąd: Suwałki

Re: ANGUS

Post autor: kleoska7 »

Cześć kochane, wyprawka dla Angusa prawie skompletowana, właściwie tylko miseczek już brak. Oficjalnie ogłaszam że zostałam bankrutem :)
Z braku funduszy musiałam zrezygnować nawet z tej podstawowej wersji Rufiego, za to kupiłam dwie takie deski do drapania, wersje większą:
http://www.zooplus.pl/shop/koty/drapaki ... kota/31862
jak myślicie na pierwszy miesiąc, dwa wystarczą? Trochę się boję że Angus nie będzie się nimi zbytnio interesował..
I mam do was pytanie- ostatnio od mojej znajomej usłyszałam że tam gdzie są koty nie wolno trzymać storczyków, podobno są dla nich trujące. U mnie na parapetach właściwie same storczyki, pięknie mi rosną, niektóre kwitną od początku listopada i dalej puszczają pąki więc ciężko było by mi się z nimi rozstać ale jak mus to mus. Tylko już nie raz na forum widziałam fotki waszych pięknych Brytków w otoczeniu storczyków więc jak to jest? Podobno także trujące są Lilie, przyznam że to moje ulubione kwiaty cięte.
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: ANGUS

Post autor: Dorszka »

Storczyki można, natomiast lilie absolutnie, lilie są bardzo silnie toksyczne dla kota w przypadku zjedzenia.
Zablokowany