o matko
chyba muszę tak jak EwaL rozwodem zagrozić żeby te okna mąż jakoś zabezpieczył
myślałam ,ze siatka pozwoli mi np na noc nie zamykać okna
w zeszłym roku Karmel nie pchał się w te dziury - teraz widziałam go już na 2 łapkach z pychem w szparze
Okno można uchylać, ale ta szpara jest :-) Ja mam dodatkowo założone takie ograniczniki na okno, że tą szparę mogę regulować :-) Mogę otwierać okno uchylnie z malutką szparką lub pionowo, i tu również mogę regulować szerokość otwarcia okna.
Asia o takiej moskitierze (i nawet chyba podobna pokazywalam kilka stron wczesniej w linku) i ogranicznikach myślałam. Chodzi mi o zabezpieczenie okna przed pszczolami, abym mogła na noc i na dzien okno uchylić i nie martwic sie, ze cos mi wleci. Asiu otwierasz czasem okno calkowicie z ta moskitiera czy tylko uchylasz? Sami montowaliscie moskitiere, czy braliscie kogos do montażu? Ograniczniki widziałam chyba w Ikea na dziale dziecięcym :-)
Lenka, moskitiera skutecznie chroni przed owadami, żadnych much, pszczół, komarów itp. Wiadomo nieraz się coś tam trafi, ale to przez siatkę na balkonie, gdzie oczka są większe :-) Moskitierę i ograniczniki zamawiałam na allegro, wszystko montował mój mąż :-)
Okna całkowicie nigdy nie otwieram :-) Oczami wyobraźni widzę jak Kacper w przypływie głupawki wskakuje na parapet i swoim 6 kg ciałkiem z całą siłą wpada na moskitierę <lol> Bałabym się, że ona tego nie wytrzyma <lol> Ograniczniki są bardzo fajne, bo można regulować szerokość otwarcia okna :-) nie muszę obawiać się, że koty mi wejdą w szparę :-)
Dziękuje Ci Asiu, w takim razie tez zdecyduje sie na taka moskitiere i ograniczniki. Pamietam jak w zeszlym roku wieczorem wpadły do naszego domu dwa szerszenie (zaległy sie u sąsiada na balkonie <shock> ) i dobrze, ze mąz byl w domu i sobie z nimi poradził a ja z Bentleyem zamknelam sie w drugim pokoju. Nigdy przed tym wypadkiem i po, nie zostawialam nawet uchylnie otwartego okna jak gdzieś wychodzilismy.
Lenko takie moskitiery to można sobie zamówić tam, gdzie sprzedają okna. Ja sobie tam zamówiłam. Ona jest na takiej lekkiej ramce, są takie zaczepy, jak u Asi i bez problemu samemu można sobie to zamontować i wyciągnąć. Raz w roku daję do wanny i porządnie szoruję. Okno można otworzyć na ościerz, zamyka się też bez problemu, tak choćby tego nie było. Bardzo praktyczne to jest.
Bardzo dziękuje Soniu. Dziś wymierzony okno i zamawiamy :-) , będę spokojniejsza o Bentleya, bo teraz mam okno otwarte tylko w pokoju, w ktorym jestem.