haha, no wiesz, z mojego punktu widzenia, to nie problem, ale nie wiem czy Wam chciałoby się tyle zdjęć przewijać <diabeł> więc ide na łatwizne <mrgreen>
na szybko ogarnęłam co chciałam, więc zamieszczam :-)
dziś z serii: Sznureczek i PRZYKLEIŁAM SIĘ DO STOŁU <lol>
i jeszcze mały portrecik <serce>
Lumi, moją obecność w domu wykorzystuje na milion procent <lol> gdzie ja tam i ona <serce> słonecznego dzionka Wam życze
Przyklejona do stołu Lumisia jest cudowna <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Aguś, zdjęć Lumi to choćbyś 100 wrzuciła, to z przyjemnością bym oglądała :-)