Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: yamaha »

Ja bym sie tym w takim razie mocno nie przejmowala ;-))
Natomiast przyczepienie rowerow do kaloryfera uwazam za dobry pomysl :ok:
Awatar użytkownika
Dschingis
Posty: 20
Rejestracja: 14 kwie 2013, 00:43
Płeć: kobieta
Skąd: Marburg/Niemcy

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Dschingis »

Dziekuje za odpowiedz yohjia! Widze, ze tak samo trzeba bedzie zrobic... jeszcze tylko musimy zapytac wlasciciela budynku czy wolno (sami maja koty wiec mam nadzieje, ze sie zgodza, ale tu w Niemczech nigdy nie wiadomo - przepisy, przepisy ^^) i w sobote na poszukiwania czesci do konstrukcji... pozdrawiam! :)
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Molly »

U nas rowery wiszą na ścianie - jak nie wiszą to jest taka sama sytuacja , zmieniają się w drapak koci - Effy uwielbia. Po każdej wycieczce rowery są myte dokładnie, a potem wieszane na swoim miejscu - nie ma problemu
Awatar użytkownika
woitek i ela
Posty: 240
Rejestracja: 04 lis 2012, 17:38

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: woitek i ela »

No to prawie skończona zabudowa.
Dodatkowo powstał daszek aby kwiatki (petunie <mrgreen> ) tudzież podpaski i inne siurpraisy <rotfl> nie spadały z balkonów powyżej.
Siatka zakupiona z Korsze.
Teraz tylko na rurce alu zamocowana na górze do mocowań daszku ale docelowo boki i dół też będzie na aluminiowej rurce.
Jedna strona tak jak widać stary drapak i półka, ale będzie jeszcze nad półką hamak.
Druga strona będą same półki.

obrazek

obrazek
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: tymabri »

Bardzo ladnie to wyglada. A czy UPARTY kotecek moze wejsc pod siatke od dolu??? kombinowac beda na pewno... ;-))
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Molly »

siatka powinna być tak zamontowana, żeby kotu to uniemożliwić, bo oczywiście, że próbują, Effy to pierwsze co zaczęła wpychać się pod siatkę, ale u nas jest linka stalowa na dole i ledwo łaputek się mieści, nic kocisko nie wskórało.
Awatar użytkownika
woitek i ela
Posty: 240
Rejestracja: 04 lis 2012, 17:38

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: woitek i ela »

tymabri pisze: A czy UPARTY kotecek moze wejsc pod siatke od dolu??? kombinowac beda na pewno... ;-))
Dziś mój jedzie po rurki alu i boki oraz dół też będą nimi zakończone jak na górze.
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: yamaha »

Zabezpieczenie rewelacyjne, wykonanie profesjonalne : :ok: Gratulacje dla Wojtka, jest naprawde SUPER !
(niestety, nie mozna powiedziec zeby to "ladnie" wygladalo.... :(((( ale cos za cos : szzcescie futrzakow za niemozliwosc wychylenia sie przez balkon ;-)) )
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: maga »

Jak dostajesz sie do doniczek? bo ja mieszkam na parterze i drałuje z drabina od drugiej strony <lol>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki

Post autor: Molly »

Yamaha to jest niestety cena, jaką ponosi się za bycie odpowiedzialnym kociarzem. Mój balkon wygląda jak areszt, a obok w mieszkaniu jest kot i balkon niczym nie zabezpieczony - sąsiadka powiedziała, że im kot wypadł z balkonu już 3 razy, ale nic się nie stało. Powiedziałam, że ja wolę liczyć na siebie, a nie łut szczęście, bo bym sobie nigdy nie wybaczyła jakby się Effy coś stało i mam brzydko i bez kwiatków i po prawdzie nie mam jak barierki umyć. I wygląda to tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

wysyłam, bo im więcej zdjęć tym łatwiej będzie komuś, kogo dopiero czeka montaż - znaleźć najlepsze rozwiązanie:)

Zaznaczam, że siatka jest u nas prawie rok, przetrwała całe lato, łącznie z rzucaniem się na nią i wspinaniem do góry , no i całą zimę. Dzięki tym śrubom, które są na dole można naciągać linkę, żeby nie było zbyt dużo luzu. Balkonu nigdy nie zostawiam otwartego jak mnie nie ma w domu. Ale to chyba dość oczywiste :-)
Zablokowany