Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: asiak »

[quote="Audrey"

I już Was więcej nie męczę. ;-)[/quote]
Zniosę każde tortury <mrgreen>
Czekam... <lol>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Agnes »

mało mi <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Molly pisze: A czemu już nie FB ? Szkoda, bo leniuch jestem i łatwiej mi lajkować <oops>
Molly, za dużo czasu spędzałam przy komputerze ;-)

Baxter zaczął tracić sierść w ilościach ogromnych. Domyślam się, że to zmiana aury jest przyczyną, bo futerko nadal jest ładne, lśniące i mięciutkie. Tylko niestety jest wszędzie. Wystarczy, że się go pogłaszcze, a kłaczki lecą niesamowicie.
Ewo, dziękuję Ci za pomysł z mokrą rękawicą do czyszczenia dywanu. :roza: :roza: Raz na tydzień taki zabieg jest konieczny. Tym bardziej przy włochatych dywanach.
Dziś w nocy Baxter czuwał i pilnował obiektu latającego, który zbłądził w naszej sypialni. <lol>
Gdzie owad, tam i on. Podziwiam go za cierpliwość. W końcu TŻ pozbył się intruza, bo inaczej Baxteson nie zmrużyłby oka. A rano nawet nie wstał, jak co dzień, z mężem aby towarzyszyć mu podczas parzenia kawy, tylko spał przy mnie jak zabity na podusi, zwinięty w kłębuszek <serce>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: margita »

mi też mało ... tylko nas rozochociłaś do oglądania ... <mrgreen>
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: EwaL »

Te koty muszą się tyle napracować, jakbyś miała biegac przez pół nocy za intruzem to sama byś zaspała :aaa:
U mnie rękawica tez idzie w ruch raz w tygodniu. Po takim potraktowaniu drapaka Lol dokładnie sprawdza, czy niczego nie zepsułam. Ilość futra po takim odkurzaniu- mogę ukulać z sierści małego Lolka <lol>
Awatar użytkownika
bahi
Posty: 698
Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: bahi »

Ja jeszcze polecam taką rękawicą do sierści ale właśnie zmoczoną Baxterka potraktować. U nas skutkowało.
A co do samego Pana Kota to ochy i achy same <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Julcik »

Jaki masz ładny podpisik :ok:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Julcik pisze:Jaki masz ładny podpisik :ok:
A dziękuję Juleczko :-)
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Agnes »

minka z podpisu...nie sposób się nie uśmiechnąć <lol>
kłaczkowy problem jest i u nas, kłaczki są wszędzie, na stole, pod stołem, w zupie, przyklejone do tv... o kanapie, łóżku i krzesłach nie wspomne ;-)) i mimo tego, że przy odkurzniu (a odkurzam 2 razy w tygodniu, na więcej nie mam czasu) kłaczków w pojemniku zbiera się tyle, że poduche możnaby było upchać, na Lumi coś ich nie ubywa <lol>
dobrej nocy Wam życze! :kotek: :kwiatek:
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Molly »

Kurcza a ja ciągle mam Fb włączone, patrzę, czy nie patrzę jest ... na odwyk mnie <oops>

A przegapiłam sobie chyba z tą rękawicą, podpowiedzcie proszę co to za rękawica, wiem, że wilgotną ściereczką można zbierać kłaki, ale rękawica wydaje się bardziej praktyczna - tylko o szczegóły proszę <pokłon>
Zablokowany