Dziewczyny bardzo kochane jesteście
Jak załaduje akumulatorki postaram się ponękać futrzaki <mrgreen>
Ale dzisiaj muszę sie pochwalić i podzielić z Wami moją wielką radością
Koloruś miał dzisiaj po przerwie 3 i pól miesiąca kontrolne badania z krwi ( sprawdzenie parametrów nerek , wątroby i tak w ogóle całości ) oczywiście usg nerek też , koszmarnie się bałyśmy ja pół nocy nie spałam bo kocurek ostatnio zrobił się taki bardzo stateczny i spokojny <mrgreen> nie nasz kot <mrgreen>
I wielki mega szok nereczki niby z jednej strony bardzo pomalutku się zmniejszają ale jest ładnie ustabilizowany dzięki swoim lekom tak ,że kreatynina spadła aż do 2,9 takiej jeszcze za swojego życia nie miał i mocznik jest w górnej granicy normy tu podobnie rewelacja.
Radość była ogromna wszystkich łobuz jeden nawet dzisiaj był bardzo grzeczny i nikogo nie podrapał <lol>
Pani doktor -nefrolog powiedziała ,ze oprócz leków i rygorystycznej diety bardzo ważna jest woda którą pije Koloruś . Kolorek od momentu zdiagnozawania pije tylko Primaverę - dla kotów jest to idealna woda

( może ta wiadomość komuś sie przyda) kupujemy w 6 litrowych bidonach i w zgrzewkach po 6 butelek 1,5 litrowych.
Czyli mój kochany chłopak zrobił się chyba dorosły

<lol> 1 wrzesnia łobuziak kończy 3 lata :-) <serce> <serce> <serce>