magdaita pisze:Im więcej oglądam Burbisia to już sama nie wiem, czy kolejnego brytka chciałabym lilaka czy rudego pointa <lol>
Lilaka z całego serduszka polecam !!
Choć mój lilaczek chyba zaglądał do tego wątku i widział, że się z niego śmiałam z tym Jokerem.. Budzę się rano, a tu łapka mała chce mi pazurkiem poszerzyć uśmiech! Już ta łapencję miałam w twarzy.. Teraz co rano o 5 tak mi miłośc okazuje - kładzie się 10 cm przed twarzą i wyciąga łapki do całowania, a jak dalej śpię - to pac!, i dostaję z lilakowej łaputy!
Eh... no jak tu go nie kochać
magdaita pisze:Im więcej oglądam Burbisia to już sama nie wiem, czy kolejnego brytka chciałabym lilaka czy rudego pointa <lol>
Lilaka z całego serduszka polecam !!
Choć mój lilaczek chyba zaglądał do tego wątku i widział, że się z niego śmiałam z tym Jokerem.. Budzę się rano, a tu łapka mała chce mi pazurkiem poszerzyć uśmiech! Już ta łapencję miałam w twarzy.. Teraz co rano o 5 tak mi miłośc okazuje - kładzie się 10 cm przed twarzą i wyciąga łapki do całowania, a jak dalej śpię - to pac!, i dostaję z lilakowej łaputy!
Eh... no jak tu go nie kochać
I co tam? Już się Burbonik odobraził za te szyderstwa?
Nie obraził się, ma inne zajęcia - zmienia zęby ;) wczoraj zaglądam do pyszczka, a tam jeden dolny kiełek normalny, a drugi się kiwa.. No i dziś przy śniadanku przestał się kiwać, bo zniknął <shock>
A jutro, jak pogoda dopisze, porobimy zdjęcia ze spacerku na balkonie
Wszystkiego, wszystkiego...co kociego
Czerwone kropki są bardzo denerwujące <lol> Maluszek jest słodki, jak urośnie będzie jeszcze bardziej...słodki <lol>