Julek i Zuza

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Re: Julek i Zuza

Post autor: tymabri »

To ja kciukam i za poczecie i za narodziny :) zebys za dlugo czekac nie musiala <ok>
Awatar użytkownika
yohjia
Posty: 377
Rejestracja: 02 wrz 2011, 19:46
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Julek i Zuza

Post autor: yohjia »

<shock> Szopi, jak Ci się udało odgruzować nasz wątek? <rotfl>
Niestety, ale nie pamiętam nawet kiedy ostatnio miałam aparat w rękach. Ale Młoda nic a nic się nie zmieniła :-)
Może w weekend uda się coś ufocić..
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Re: Julek i Zuza

Post autor: Szopi »

nie był wcale tak daleko, nie mam zawsze czasu, by przeglądać wszystkie wątki, zaś jak już już to robię - to hurtowo i ponaglam forumki do wstawiania zdjęć, bo to wielki nietakt nie focić takich śliczności (tak, tak, to mówię ja - człowiek, który ledwie rozróżnia aparat od tostera i ma problem z jakimkolwiek ujęciem własnego futerka) :D Poza tym mam słabość do szylkreci, gdyby nie fakt, że pointy zajmują pierwsze miejsce w moim serduchu to zdecydowałabym się na czarną, bądź czekoladową szylkrecię :D
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Re: Julek i Zuza

Post autor: Szopi »

ehe, ehe, zdjęcia miały być!!! :hammer: :hammer: :hammer: <foch>
Awatar użytkownika
yohjia
Posty: 377
Rejestracja: 02 wrz 2011, 19:46
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Re: Julek i Zuza

Post autor: yohjia »

no przecież są <roll>

Papreństwo, ostatnio pieszczotliwie nazywana Mendą:

Obrazek

Obrazek

A teraz będzie nuuuuuda kolorystyczna ;-)) czyli niebieściuch, zwany Julkiem, Jelonem i Jelośkiem. Jeśli już wzięłam się w garść i wstawiam zdjęcia moich Bałwanów nie sposób o nim nie wspomnieć :-) Niebieściuch mój kochany 20 marca obchodził 2 urodzinki :tort: Nie wiem kiedy ten czas przeleciał..Jak dziś pamiętam pierwsze nasze wspólne dni...Jelon nie był w ogóle planowany. Mało tego - w pierwszych dniach był zupełnie niechciany. Tak, tak...Pojawił się w moim życiu nagle, niespełna 2 miesiące po tym, jak z powodu FIP straciłam Franka - kota, który zapoczątkował moją miłość do tych cudnych stworzeń. Julek był prezentem-niespodzianką, o której nie miałam zielonego pojęcia. Pierwsze dni spędził schowany za szafą. I do dziś nie wiem, kto był wówczas bardziej przerażony - On czy ja... <roll> Julek jest teraz w tym samym wieku, co Franek kiedy zachorował na FIP i zaczęło się to całe piekło...Dlatego te urodzinki świętowaliśmy i z radością i z pewnym sentymentem...Niczego nie pragę tak, jak zdrowia dla tych dwóch Bałwanów :kotek: :kotek:

Jeloś, 100% adehadowca w kocie. Zrobienie jemu zdjęcia graniczy z cudem. To kot, który wiecznie jest w ruchu

Obrazek

ale czasem też śpi...(no wyrosło się trochę chłopakowi)
Obrazek
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Julek i Zuza

Post autor: Becia »

Menda( <mrgreen> ) jest przepiękna. Przezwisko nad wyraz pieszczotliwe <mrgreen>
Julek super wygląda w tej tubie <lol>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Julek i Zuza

Post autor: Sonia »

Piękne kotuchy <zakochana>
Szkoda tylko, że Mendusia tak skąpi swoich oczek, bo podejrzewam, że ma je prześliczne :-)
Awatar użytkownika
Nadialena
Posty: 288
Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17

Re: Julek i Zuza

Post autor: Nadialena »

Śliczne kociaczki :-)

A ile nasze koty Julki mają ze sobą wspólnego <shock>
Mój Julek pojawił się u nas 1 dzień po śmierci pierwszego mojego ukochanego kota -FeLV. Nie muszę chyba pisać co czułam kiedy zabrakło ukochanej istoty , która była z nami przez 13 lat... Juluś nie był planowany, był niespodzianką, której nie umiałam przez pierwsze dni zaakceptować :(((( - gdybym mogła cofnąć czas, inaczej przyjęłabym to maleństwo w naszym domu.

I pojawiło się malutkie, szarutkie kociątko :-| - Tak jak w wierszu F. J. Klimka "Za tęczowym mostem" Baltazar wrócił lecz w innym futerku...

:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Re: Julek i Zuza

Post autor: Szopi »

Fajne masz te futerka <zakochana>
dużo zdrówka życzę kiciom, bo to najważniejsze <ok>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Julek i Zuza

Post autor: asiak »

Pięknotki <zakochana> <zakochana>
Dużo zdróweczka dla ogonków kochanych <serce> <serce>
Zablokowany