Karmelek - nasze maleństwo
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Wiedzialam ze nie zjadl (bo fioletowa to juz taka troche podgnila, wiec kot by nie ruszyl)

- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
tak myślałam, że się znajdzie ... <mrgreen>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
No i już się znowu zgubiła
miau miau miau mamooo poszukaj mam właśnie za plecami
miau miau miau mamooo poszukaj mam właśnie za plecami
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Karmelek właśnie leży u mnie na kolanach <shock> po raz pierwszy mu się takie coś zdarzyło.
Musi się źle czuć to moje kociątko.
Oby jutro już brykał
ale dziś mam dzień narzekania <strach>
Tosia śpi, TZ nie ma, a nademną czarne chmury
Idę spać ...
Musi się źle czuć to moje kociątko.
Oby jutro już brykał
ale dziś mam dzień narzekania <strach>
Tosia śpi, TZ nie ma, a nademną czarne chmury
Idę spać ...
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Karmelek - nasze maleństwo
czarne chmury przegonione?
z Karmelkiem już wszytsko w porządku? 
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Tamte chmury przegoniłam
teraz mam obłoczki - bo w piątek zawożę Karmelka na ponad tydzień do moich rodziców. No i już się martwię i wiem, że będę tęsknić.
A w środę 1 maja dojedzie do niego tez Tosia <tańczy> ( i tu naprawdę się cieszę, bo mamy ostatnio przesyt swojego towarzystwa i musimy od siebie odpocząć ).
TZ znowu w Turynie - więc siedzę sama z dzieciakami i planuje ten nasz weekend i majówkę :-)
teraz mam obłoczki - bo w piątek zawożę Karmelka na ponad tydzień do moich rodziców. No i już się martwię i wiem, że będę tęsknić.
A w środę 1 maja dojedzie do niego tez Tosia <tańczy> ( i tu naprawdę się cieszę, bo mamy ostatnio przesyt swojego towarzystwa i musimy od siebie odpocząć ).
TZ znowu w Turynie - więc siedzę sama z dzieciakami i planuje ten nasz weekend i majówkę :-)
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Elwiska3 witaj w klubie samotnych mam! <lol>
Mój małż też wyjechany zagranicznie,a ja z dzieciakami czyt. z córcią i Jeffem siedzimy w domu.Siedzimy,jeżdzimy do szkoły,ze szkoły i powoli myślę o majówce.Niestety nie mam tak dobrze i nigdzie nie mogę Jeffa zostawić,ani tez zabrać ze sobą.Dlatego wypad musimy skórcić do 3 dni.Bo na tyle "synka" mogę zostawić samego.
Ale najważniejsze,że z Karmelciem wszystko w porządku
Mój małż też wyjechany zagranicznie,a ja z dzieciakami czyt. z córcią i Jeffem siedzimy w domu.Siedzimy,jeżdzimy do szkoły,ze szkoły i powoli myślę o majówce.Niestety nie mam tak dobrze i nigdzie nie mogę Jeffa zostawić,ani tez zabrać ze sobą.Dlatego wypad musimy skórcić do 3 dni.Bo na tyle "synka" mogę zostawić samego.
Ale najważniejsze,że z Karmelciem wszystko w porządku
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Oj tak, od dzieci trzeba czasami odpocząć. Mój syn wyjeżdża na początku maja na obóz i w sumie też się cieszę 
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Mąż na szczęście w czwartek w nocy wróci <tańczy> i wyjedzie w następną delegację dopiero w połowie maja na tydzień. Później powinien już być na miejscu - ale przy jego pracy to na miejscu to i tak powrót do domu tylko na noc <lol> No ale nie będę tu narzekać bo to Karmelkowy watek - a na TZ, teściów i inne stwory mogę ponarzekać w stosowniejszym miejscu <hm>Aga12 pisze:Elwiska3 witaj w klubie samotnych mam! <lol>
Mój małż też wyjechany zagranicznie,a ja z dzieciakami czyt. z córcią i Jeffem siedzimy w domu.Siedzimy,jeżdzimy do szkoły,ze szkoły i powoli myślę o majówce.Niestety nie mam tak dobrze i nigdzie nie mogę Jeffa zostawić,ani tez zabrać ze sobą.Dlatego wypad musimy skórcić do 3 dni.Bo na tyle "synka" mogę zostawić samego.![]()
Ale najważniejsze,że z Karmelciem wszystko w porządku
A ja ostatnio czuję się jak kierowca własnego dziecka <lol> do przedszkola z przedszkola, na tańce + do tego zakupy, ewentualny plac zabaw ...
Przyda nam się odpoczynek. Ale sporo mam jeszcze do załatwienia przed wyjazdem
W piątek wieczorem jedziemy do Rzeszowa do naszych chrzesnic i musze skołowac jakies prezenty <lol>
a na wyjazd majówkowy - buty, rękawiczki, spodnie i .... oby nie był potrzebny kombinezon przeciwdeszczowy ( <rotfl> )
A Karmelek bawi się w najlepsze ( ale na dzisiejszego qupsztala jeszcze czekam
Mały złodziej spinek Tosi w szafie łazienkowej - kiedyś dupka miała więcej miejsca na obrót :\







- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Karmelek - nasze maleństwo
dobrze, że jż tylko małe obłoczki zostały :-) odpczynku od wszystkiego życze i udanego wyjazdu 