Burbon i Bercik

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: Audrey »

Słodziak <zakochana>
Ja mam łapę w oku codziennie rano z bonusikiem w postaci pazurka. I to wszystko robione jest z premedytacją, żeby mnie obudzić na poranne mizianki.
Awatar użytkownika
Karola
Posty: 672
Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: Karola »

Audrey pisze:Słodziak <zakochana>
Ja mam łapę w oku codziennie rano z bonusikiem w postaci pazurka. I to wszystko robione jest z premedytacją, żeby mnie obudzić na poranne mizianki.
Hehehe, to tez miewam, tylko nie w oku, a w ustach - może Burbi uważa ze powinnam sie szerzej uśmiechać? :)
Awatar użytkownika
dzoana
Posty: 174
Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: dzoana »

Karola pisze:
Audrey pisze:Słodziak <zakochana>
Ja mam łapę w oku codziennie rano z bonusikiem w postaci pazurka. I to wszystko robione jest z premedytacją, żeby mnie obudzić na poranne mizianki.
Hehehe, to tez miewam, tylko nie w oku, a w ustach - może Burbi uważa ze powinnam sie szerzej uśmiechać? :)
Dzień dobry Pańciu... Why so serious?! <lol> i pazurro w ruch- dokladnie o tak to wygląda? <mrgreen>
Awatar użytkownika
Karola
Posty: 672
Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: Karola »

dzoana pisze:
Karola pisze:
Audrey pisze:Słodziak <zakochana>
Ja mam łapę w oku codziennie rano z bonusikiem w postaci pazurka. I to wszystko robione jest z premedytacją, żeby mnie obudzić na poranne mizianki.
Hehehe, to tez miewam, tylko nie w oku, a w ustach - może Burbi uważa ze powinnam sie szerzej uśmiechać? :)
Dzień dobry Pańciu... Why so serious?! <lol> i pazurro w ruch- dokladnie o tak to wygląda? <mrgreen>

:haha: :haha: :haha:
Oooooooo, dokładnie tak :D
Awatar użytkownika
Jennefer
Posty: 999
Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Galway/Irlandia

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: Jennefer »

Karola napiszę to po raz któryś z kolei: Twój Burbon jest przeuroczy! Ma ślicznego pysia :-)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: MoniQ »

Nooo, Burbon daje radę :) Możesz mu przekazać buziaczki od cioci ;)
Awatar użytkownika
Karola
Posty: 672
Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: Karola »

Dziękuję dziewczyny :)

Burbona od cioteczek wycałuję, wczoraj udało mi się go nawet raz w brzucha cmoknąć na śpiocha, kto wie, może dziś uda się dwa razy <tańczy>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: MoniQ »

Karola pisze:Dziękuję dziewczyny :)

Burbona od cioteczek wycałuję, wczoraj udało mi się go nawet raz w brzucha cmoknąć na śpiocha, kto wie, może dziś uda się dwa razy <tańczy>
haha, ja uwielbiam znienacka cmokać śpiącego kota w brzuszek :) Tyle, że nasza to uwielbia i zaczyna się od razu nastawiać...;)
Awatar użytkownika
Karola
Posty: 672
Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: Karola »

MoniQ pisze:
Karola pisze:Dziękuję dziewczyny :)

Burbona od cioteczek wycałuję, wczoraj udało mi się go nawet raz w brzucha cmoknąć na śpiocha, kto wie, może dziś uda się dwa razy <tańczy>
haha, ja uwielbiam znienacka cmokać śpiącego kota w brzuszek :) Tyle, że nasza to uwielbia i zaczyna się od razu nastawiać...;)

Ehhhh, szczęściaro... a tak w ogóle, to gdzie nowe foty Kociastej? :axe:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lilak Burbon :)

Post autor: MoniQ »

Karola pisze:
MoniQ pisze:
Karola pisze:Dziękuję dziewczyny :)

Burbona od cioteczek wycałuję, wczoraj udało mi się go nawet raz w brzucha cmoknąć na śpiocha, kto wie, może dziś uda się dwa razy <tańczy>
haha, ja uwielbiam znienacka cmokać śpiącego kota w brzuszek :) Tyle, że nasza to uwielbia i zaczyna się od razu nastawiać...;)

Ehhhh, szczęściaro... a tak w ogóle, to gdzie nowe foty Kociastej? :axe:
Ta mała zgaga jest tak złośliwa, że nie pamiętam kiedy udało mi się zrobić jej normalne zdjęcie ;) zawsze właśnie w tym jednym momencie postanowi się odwrócić/uciec/polizać/powąchać aparat..... etc.
Zablokowany