Lolek
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Z relacji Tż-ta Lolek jest osowiały, śpiący, nie chce za bardzo się bawić, machnie łapką na odczepnego. Matko, jak ja do jutra wytrzymam?! Jedyne pocieszenie, że apetyt mu dopisuje (jak zwykle <lol> ), sprawy kuwetowe w normie. Byle do środy wieczór!
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Lolek
Będzie dobrze
. Lolek stęskni się na pewno za Tobą :-)
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Mam kota focha w domu! Po powrocie najpierw przybiegł się otrzeć o nogi, machnął ze dwie ósemki, po czym dumnie odszedł pod łóżko w sypialni. Przez pierwsze dwie godziny ignorował mnie zupełnie, ja rozpłaszczona na dywanie z głową pod łóżkiem, tłumaczę się kotu z tych trzech dni, a on dumnie podniesiona głowa i nawet na mnie nie spojrzał! Foch stulecia! Nakarmiłam go wołowinką, przełamał się trochę. Teraz mi odpuszcza, pozwolił mi sie z sobą pobawić. Potrafią się obrażać!
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Lolek
Mojego foch "trzymał" cały dzień. Lolek szybko wymieka <lol>