W tymi miejscu raczej stac na pewno nie bedzie, to tylko czasowa miejscowka do skrecanai byla. W obecnej chwili stoi bardziej w kierunku tej pasiastaj sciany a ta niska szafka jest zabrana. Podejrzewam ze tam tez za dlugo nie postoi. Jak juz sie dogadamy z malzonka, to wkleje ponownie jakies zdjecie.
Bardzo wysoki nie jest. Rozeta chyba na 180cm ta wyzsza, wiec ciagle da rade spokojnie do niej zajrzec
Rozeta 45cm. Pytalem czy nie lepiej 50, ale odpowiedzieli, ze 45 wystarczy... pozyjemy zobaczymy.
Yamaha, to ja juz wstawiam wode na kawe <rotfl> Jakbys mogla to przywiez jakis fajny serek, bo u nas nuda... blue stilton i blue stilton.
Slonick pisze:[...]Jak juz sie dogadamy z malzonka, to wkleje ponownie jakies zdjecie.
Bardzo wysoki nie jest. Rozeta chyba na 180cm ta wyzsza, wiec ciagle da rade spokojnie do niej zajrzec
Rozeta 45cm. Pytalem czy nie lepiej 50, ale odpowiedzieli, ze 45 wystarczy... pozyjemy zobaczymy.
Yamaha, to ja juz wstawiam wode na kawe <rotfl> Jakbys mogla to przywiez jakis fajny serek, bo u nas nuda... blue stilton i blue stilton.
To jak już się porozumiecie, to pokaż gdzie stanął drapak Fajnie by było, żeby jednak gdzieś w pobliżu okna.
U mnie rozeta 45 byłaby za mała, ale kocur waży ponad 8 kg... U Was się okaże za jakieś 2 lata :-) ale zazwyczaj 45 jest ok
Mnie tez Rufi "polecal" 45, ale wzielam 50.
Narazie nie wiem, czy za duza czy nie, bo moj kot do niej praktycznie nie wchodzi <lol>
Za to tuba jest hitem !
Slonick : ser zabiore, nie ma sprawy, mam nadzieje, ze nos masz odporny <rotfl>
A co do rozety na 180cm do ktorej mozna zajrzec : no ja w porzadnych szpilkach to jeszcze jako tako zajrzec bym rade dala, ale glowe sobie dam uciac, ze polowa forum musialaby na taboret wskoczyc
P.S. Troche chociaz przy oknie "ponegocjuj" z zona ten drapak, bo kociaste uwielbiaja wygladac na zawnatrz wylegujac sie na meblach...
tak tak, ja mam ''po drodze'', możemy wpaść na testowanie <tańczy> w końcu poznam Kudłacza <lol>
a poważnie, toż to OLBRZYM! rozeta prawie pod sufitem <shock> jest świetny, no ale wciąż olbrzym <lol> Irlandzkie mieszkania, również wielkością nie grzeszą, Waszego drapaka nie miałabym gdzie wstawić, no chyba, że bym się narożnika pozbyła <lol> też z chęcią zobacze, gdzie docelowo stanie
No dobra lekko nie bylo <strach> , mozna by rzec ze nawet baaaardzo ciezko. Pol dnia przestawiania mebli i pokazywania roznych konfiguracji oraz przekonywania, ze drapak nie moze stac w innym miejcu. Oj nie wiem jak sie zonie wyplace <lol> ale w koncu zgodzila sie na takie ustawienie.
Lepiej zeby sie kociakom spodobalo, bo po dzisiejszym dniu jestem padniety okrutnie.
Mam nadzieje ze zaslona przezyje, ale maja sporo miejsca dookola drapaka, plus zejscie na 3m parapetu i panorama na cala okolice. Ufff, wszelkie krytyczne uwagi mile widziane, po dzisiejszym dniu wszystko przyjme na klate <tańczy>