Fajnie, że jednak zrobił kupkę. Możesz być teraz chociaż troszkę spokojniejsza
Karmelek - nasze maleństwo
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Karmelek jest biedny z tymi zaparciami/zakłaczaniem. A Ty Elwirko razem z nim.
Fajnie, że jednak zrobił kupkę. Możesz być teraz chociaż troszkę spokojniejsza
Fajnie, że jednak zrobił kupkę. Możesz być teraz chociaż troszkę spokojniejsza
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Danusiu, Elwirko ja też mam taki paskudny charakter, sama się nakręcam <strach>Danusia pisze:
Straszny taki charakter <strach> na własne życzenie się zadręczymy
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Jak dobrze, że w świecie zadręczania się jest nas więcej <lol> Moja udręka to łzawienie i zaglądanie do kuwety za bryłkami sikowymi. Karmelek, będzie dobrze <ok> <ok> <ok>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
No właśnie mnie Tosia tez mniej martwi. Raczej nie panikuję nad jej stanem zdrowia ( od tego mam męża) a zdarza się że biedna zaraz po przedszkolu, bez obiadu do weterynarza jedzie z Karmelkiem <strach> chyba jestem zła matką :-)Danusia pisze:Z tym rozumieniem Ciebie masz 120 % rację , ja też wiecznie mam jakiś koci problem![]()
A to Kala mniej je ,a to Kolorusiowi znowu łezki lecą z oczków ,a to kupki dzisiaj nie było , czasami mam wrażenie ,ze mniej panikowałam nad Pauliną jak była mała <lol>
Straszny taki charakter <strach> na własne życzenie się zadręczymy
- asiek
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1200
- Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38
Re: Karmelek - nasze maleństwo
A spróbuj na te zaparcia Colon C lub zmiel siemię lniane tak- pół łyżeczki zalej ciutką wody i dodaj do karmy.Profilaktycznie można 2-3 razy w tygodniu dodawać.
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Spróbuję ten Colon i błonnik po powrocie
Karmelek już jest u dzidków. Siedzą z moim tata przed komputerem. Syneczek zwiedził już mieszkanie i skorzystał z kuwety.
A ja w domu pootwierałam wszystkie okna i balkon. Ale marna to pociecha.
Pusty jest dom bez kotka
weszłam i od razu wołałam dzień dobry syneczku
Karmelek już jest u dzidków. Siedzą z moim tata przed komputerem. Syneczek zwiedził już mieszkanie i skorzystał z kuwety.
A ja w domu pootwierałam wszystkie okna i balkon. Ale marna to pociecha.
Pusty jest dom bez kotka
weszłam i od razu wołałam dzień dobry syneczku
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Oj Elwirko
<mrgreen> właśnie mój mąż sam pojechał z sunią na działkę ,a my zostałyśmy
musi nam przygotować koci pokój <lol>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Karmelek - nasze maleństwo
oj dziewczyny <lol> wyobraźcie sobie, że dziś rano zamiast się ogranąc najpierw forum włączyłam <lol>
Musze zadzwonić jak mój Karmelcio na wakacjach.
Musze zadzwonić jak mój Karmelcio na wakacjach.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Karmelek - nasze maleństwo
Ja robię dokładnie tak samo <mrgreen>