Nie strasz kobieto.. ja swojego muszę zostawić na 4 dni i już mi się serce kraje, a tu jeszcze na fochy sie mam szykowaćEwaL pisze:Mam kota focha w domu! Po powrocie najpierw przybiegł się otrzeć o nogi, machnął ze dwie ósemki, po czym dumnie odszedł pod łóżko w sypialni. Przez pierwsze dwie godziny ignorował mnie zupełnie, ja rozpłaszczona na dywanie z głową pod łóżkiem, tłumaczę się kotu z tych trzech dni, a on dumnie podniesiona głowa i nawet na mnie nie spojrzał! Foch stulecia! Nakarmiłam go wołowinką, przełamał się trochę. Teraz mi odpuszcza, pozwolił mi sie z sobą pobawić. Potrafią się obrażać!
Lolek
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Lolek
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Na focha trzeba się przygotować, obrażony bardziej od Tż <lol> Myślała, że jak wrócę to mnie złapię za szyję (kot oczywiście, a nie Tż), wtuli się, zamiauczy, na krok nie odstąpi. No, pomyliłam się. Dopiero wieczorem odzyskałam starego Lolka. Już mi się odechciało wakacji!
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lolek
<lol>EwaL pisze:Na focha trzeba się przygotować, obrażony bardziej od Tż <lol> [...]
To moje kociaste jakieś nietypowe, bo strasznie się cieszyły, gdy wróciłam po tygodniowym urlopie
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lolek
Łobuziak, fajnie, że nic nie zrzucił <mrgreen> To już teraz na tej półeczce najlepiej tylko plastikowe buteleczki i pudełeczka ustawiać. Tak np. flakoniki z perfumami tam postawić to ryzykowna sprawa <diabeł>



