Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

no w domu to poranna kawa już na forum
ale ja w gosciach jestem :-) i zamaist sie poudzielac przy sniadaniu, porozmawiac to siedzę z wami
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Becia »

A, to jak w gościach, to ja myślę, że jesteś poważnie uzależniona od tego miejsca <rotfl> Jak ja <gwiżdże>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: asiak »

Mam tak samo :-)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

<mrgreen>

ja dzisiaj bardzo tęsknię za Karmelkiem.
Mogłabym jutro pojechać go odwiedzić do rodziców ale chyba nie będę mu mieszać w główce.
Oby tylko kupki wzorcowe były.

Karmelek wczoraj nie chował się po katach, ale mniej jadł i bawić się nie chciał :-///// obserwował sobie życie rodzinne.
zaraz do niego zadzwonie ale niech jeszcze rodzice pośpią
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Karmelek na wakacjach troszeczkę rozrabia <lol>
budzi babcie w środku nocy wymagając zabawy, łażac po wysokich meblach, za kanapą i .... w nocy budzi, zeby iść z nim do miseczki i czekać az pochrupie <oops>
<lol> no ale jak to u babci uchodzi mu to na sucho <lol>

A w domu pusto okrutnie - nawet mąż narzeka że koteczka nie ma ;-))
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Sonia »

Bo te nasze koto-stfory to chyba myślą, że jak wyjeżdżają z domu to trzeba łobuzować ile się da i nocne harce urządzać <lol> U mnie to zawsze tak jest. W domu to się ich ruszyć nie da niczym, lenie patentowane, a jak tylko pojedziemy z nimi na urlop, to im się takich gonitw nocnych zachciewa, że pół nocy nieprzespane mamy zawsze, tak buszują i się tłuką <lol>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Danusia »

Sonia pisze:Bo te nasze koto-stfory to chyba myślą, że jak wyjeżdżają z domu to trzeba łobuzować ile się da i nocne harce urządzać <lol> U mnie to zawsze tak jest. W domu to się ich ruszyć nie da niczym, lenie patentowane, a jak tylko pojedziemy z nimi na urlop, to im się takich gonitw nocnych zachciewa, że pół nocy nieprzespane mamy zawsze, tak buszują i się tłuką <lol>
<rotfl> <rotfl>

Oj pamiętam jak chyba ze 2 lata temu Marzenka wróciła z urlopu ( z tego długo wyczekiwanego) i jak opisywała nocne polki galopki i qupale swoich miśków to ja ryczałam ze śmiechu przy laptopie <lol>

No to babcia ma namiastkę tego co mój kochany biały łaput wyprawia w nocy , ale im jest starsza tym jest lepiej juz mam pobudke ok 5-tej ale na miziajstwo o 2-3 w nocy jeszcze potrafi przyjść i tak mruczy ,ze wszystkich budzi <lol> no i łażenie w nocy po meblach :ok: pod sufitem to jest to <lol>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Miss_Monroe »

Wydaje mi się, że nowe miejsca dodają dodatkowej energii do szaleństw i druga sprawa, że w gościach "na więcej się pozwala" <lol> . Karmelek wyszaleje się za wszystkie czasy i później się będzie domagał weekendowych wypadów <ok> . Muszę przyznać, że jak na początku kwietnia zostawiłam Bentleya na czas wyjazdu u mamy to okazało się, że tego samego dnia opanował całe mieszkanie,nie było miejsca, gdzie się nie wcisnął i szalał jak nigdy <lol> .
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Sonia »

Też mi się wydaje, że u siebie, to futra są już tak znudzone, że im się nic nie chce, a jak są gdzieś indziej, to potem szaleństwo na całego <lol>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: margita »

a może teraz to na wiosnę? <lol>
bo moje wariatuńcie też nad ranem galopady urządzają ... <mrgreen>
Zablokowany