Lolek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Lolek bardzo dziękuje za miłe słowa. On też nie wie, czy jest wzorcowy. A raczej wie, że jest wzorcowy w pobudkach o 4 nad ranem domagając się zabawy i wzorcowo opróżnia miseczki <lol> I wzorcowo zostawia wszędzie kłaczki oraz stempelki po wizycie w kuwecie <mrgreen>
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Lolek

Post autor: Julcik »

Lolek cały jest wzorcowy! <zakochana>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lolek

Post autor: Audrey »

Wzorzec bez dwóch zdań. :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lolek

Post autor: MoniQ »

Lolek z pewnością stanowi wzorzec Lolka :)
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Re: Lolek

Post autor: SHEszunia »

Loluś śliczny jest!
Pamiętaj nie daj sobie wmówić, że Twoja waga odbiega od normy! Brysiowy, zdrowy chłopak!
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Z tą wagą to nie jest chyba tak najgorzej. Dzisiejsze pomiary wskazały 5100, czyli mamy małe wyhamowanie w przybieraniu <mrgreen>
Za to wielką radość sprawiłam Lolkowi dwoma piórkami łabędzi, które znalazłam nad jeziorem. Moje bystre oko wypatrzyło ofiarę (tzn. pióra, nie łabędzia, nie myślcie, że skubię łabędzie na żywca, na sztywnego też nie skubię) i jak zwinna kotka rzuciłam sie na zdobycz z okrzykiem: "Dla Lolka!"
Lolek od dwóch godzin zafascynowany jest prezentem. Wącha, atakuje, popycha łapką, to wszystko ze szczęściem w oczach. I jak tanio <lol>
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Re: Lolek

Post autor: SHEszunia »

EwaL pisze:Z tą wagą to nie jest chyba tak najgorzej. Dzisiejsze pomiary wskazały 5100, czyli mamy małe wyhamowanie w przybieraniu <mrgreen>
Za to wielką radość sprawiłam Lolkowi dwoma piórkami łabędzi, które znalazłam nad jeziorem. Moje bystre oko wypatrzyło ofiarę (tzn. pióra, nie łabędzia, nie myślcie, że skubię łabędzie na żywca, na sztywnego też nie skubię) i jak zwinna kotka rzuciłam sie na zdobycz z okrzykiem: "Dla Lolka!"
Lolek od dwóch godzin zafascynowany jest prezentem. Wącha, atakuje, popycha łapką, to wszystko ze szczęściem w oczach. I jak tanio <lol>
Hahahahaha no Pancia!! Ty to masz łeb!! Super pomysł!
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Lolek

Post autor: aaGaa »

Loluś tak w tajemnicy Ci powiem, że tak samo wzorcowo postępuje moja Nikita, pobudki od 3:30 w środku nocy, pałaszowanie misek, roznoszenie żwirku wszędzie, no i gadanie jej ta to się namiałczy <oops>
Piękny jesteś i się wcale jakby co to wagą nie przejmuj schowaj ją do jakiejś swojej magicznej dziury i będzie po problemie <lol> :kotek:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Re: Lolek

Post autor: margita »

5100 .... mówiłam, że waga piórkowa ... <lol>

No cóż ... muszę to przyznać ... Loluś to faktycznie jest wzorcowy koci facet ... <zakochana>

piórka rządzą ... <lol>
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Lolek

Post autor: aaGaa »

EwaL pisze:Z tą wagą to nie jest chyba tak najgorzej. Dzisiejsze pomiary wskazały 5100, czyli mamy małe wyhamowanie w przybieraniu <mrgreen>
Za to wielką radość sprawiłam Lolkowi dwoma piórkami łabędzi, które znalazłam nad jeziorem. Moje bystre oko wypatrzyło ofiarę (tzn. pióra, nie łabędzia, nie myślcie, że skubię łabędzie na żywca, na sztywnego też nie skubię) i jak zwinna kotka rzuciłam sie na zdobycz z okrzykiem: "Dla Lolka!"
Lolek od dwóch godzin zafascynowany jest prezentem. Wącha, atakuje, popycha łapką, to wszystko ze szczęściem w oczach. I jak tanio <lol>

EwaL a wygotowałaś może te piórka? tak na dobrą sprawę nie wiadomo czy czasem w tych piórach coś niedobrego się nie kryje...
Zablokowany