Molly pisze:Kosannka bardzo miłe to co napisałaś, w pewnym wieku jednak nie pozostaje już nic innego jak śmiech przerywany anemicznym kaszlem <lol> A tak poważnie - uważam, że jestem przeurocza , nawet jeśli zmarszczona <lol>
A dziś kocham moje koty jeszcze bardziej niż zwykle... szalona jestem <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Oj od razu kaszel i to anemiczny <lol>....I jaka skromnie przeurocza <rotfl>
A tak poważnie mają rację dziewczyny ,Ty i Twoje koty to przemile stadko .Aaa zapomniałam + Pan K. <mrgreen> .
No wiesz, jakby Ci tu powiedzieć tzn napisać.........no co to forum ze mnie zrobiło.Popatrz Molly jakaś cieplejsza i wrażliwsza bab się ze mnie zrobiła
Ale sobie fajnie leniuchują na balkonie :-) My za dwa tygodnie zmieniamy adres zamieszkania i z dużego ogrodu, gdzie Lena miała totalną swobodę, będzie musiała przyzwyczaić się do balkonu i ciekawi mnie czy ta diablica nie będzie kombinować, żeby się stamtąd wydostać <?> <strach>
Och <zakochana> Jestem wielką (nie fizycznie mam nadzieję <lol> ) miłośniczą Buki <zakochana> Absolutnie zjawiskowe są te czarne brytkowe futerka... Oczu wprost oderwać nie można <oops>
Buka jest rozbrajająco słodka. <serce> Ja się umościła na Efficzku <lol> Piękne i zgrane masz te pannice <serce> <serce> <serce> Jak ja bym chciała drugiego kota.