Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll
- SHEszunia
- Posty: 1421
- Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: lubuskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Też Cię koffam <serce>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Hihihi 
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Sama chętnie poczytam rad dotyczących karmy. Ja teraz stosuję 2/3 PoN, 1/3 RC Growth (tylko dlatego, że mi troszkę RC zostało). I tak się sama zastanawiam, czy na samej bezzbożówce będzie ok? Rady dla Baxterka mile widziane <mrgreen>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Jaki misio kochany <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Moim marzeniem jest aby Leon i Boguś jedli karmę bezzbożową ale oni są niereformowalni i tylko RC British dla nich istnieje. Gdybym jednak miała jakiś sposób na przekonanie ich to zdecydowanie karmiłabym bezzbożówką :-)
Moim marzeniem jest aby Leon i Boguś jedli karmę bezzbożową ale oni są niereformowalni i tylko RC British dla nich istnieje. Gdybym jednak miała jakiś sposób na przekonanie ich to zdecydowanie karmiłabym bezzbożówką :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Nie jestem ekspertem od żywienia ale odkąd zaczęliśmy dawać bezzbożówkę to nasza Kaliśka zaczęła w ogóle suchą karmę jeść. Nad RC Kitten wyczyniała takie cyrki, że żal było patrzeć. Teraz wcina PoN'a, przekraczając dzienne zalecane dawki (wolno jej jeszcze;)). Co więcej, powera ma takiego, że hej!
- Zafira
- Posty: 374
- Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43
Re: Pan Kot Brytyjczyk
moja Domia na PoN wyszczuplała.Je normalnie, futerko śliczne ale boczki trochę mniejsze.
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Ależ on wsuwa z apetytem <lol>
U nas, podobnie jak u Beci, tylko RC British jest ok, bezzbożówki nie przeszły.
U nas, podobnie jak u Beci, tylko RC British jest ok, bezzbożówki nie przeszły.
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Mój Bentley od roku jest na samej bezzbozowce PoN, karma cały czas jest w miseczce bez wydzielania. U nas odkad Bentley jest na bezzbozowce wyniki badań są idealne, bo wcześniej były wykryte struwity i bardzo wysokie pH. (Jestem pewna, ze dobre wyniki nie są zasługa tylko bezzbozowki ale tabletek na zakwaszanie moczu i fontanny
) Należy kontrolować wyniki badań aby wiedziec, czy dana karma służy czy nie, bo wiadomo, ze każdy kot jest inny, jednemu służy bezzbozowka a innemu nie. U nas bezzbozowka pomogła w problemach alergicznych Bentleya bo całkowicie sie skończyły. Ojej, przepraszam za tak duży <offtopic> <oops>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Dzięki dziewczyny. Baxter je karmę suchą z apetytem. Uwielbia chrupać i jeść surowe mięsko (wołowinka i kurczaczek). Miałam próbki bezzbożówek i jadł z chęcią. Pije dużo, nawet pan doktor go za to pochwalił
Skłaniam się więc ku bezzbożówkom. Tylko konieczna wtedy suplemetacja, tak?
Lena, to żaden offtopic tylko cenne rady :-)
Może na wystawie i targach w Łodzi uda mi się kupić nową karmę.
W temacie żywieniowym. Baxterek lubi też żywe przekąski latające. Właśnie upolował mała ćmę. Zdążyłam zrobić zdjęcie przez ostatnim klapsem łapką i głośnym mlaskaniem.
Ta kropeczka to właśnie latająca przekąska <lol>



Lena, to żaden offtopic tylko cenne rady :-)
Może na wystawie i targach w Łodzi uda mi się kupić nową karmę.
W temacie żywieniowym. Baxterek lubi też żywe przekąski latające. Właśnie upolował mała ćmę. Zdążyłam zrobić zdjęcie przez ostatnim klapsem łapką i głośnym mlaskaniem.
Ta kropeczka to właśnie latająca przekąska <lol>



- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Pan Kot Brytyjczyk
Może sie nawet miniemyAudrey pisze: Może na wystawie i targach w Łodzi uda mi się kupić nową karmę.