Lolek
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Bezjajeczno-bezkanalikowo-bezkłowy kot przespał całą noc. Rano zjadł mokre, popił, obwąchał całe mieszknaie (po raz kolejny) i ... poszedł spać <lol> Teraz czekam na pierwszą kuwetę.W pracy wzięłam urlop na dzisiaj, kontrola będzie całodobowa <mrgreen>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lolek
superEwaL pisze:Bezjajeczno-bezkanalikowo-bezkłowy kot przespał całą noc. Rano zjadł mokre, popił, obwąchał całe mieszknaie (po raz kolejny) i ... poszedł spać <lol> Teraz czekam na pierwszą kuwetę.W pracy wzięłam urlop na dzisiaj, kontrola będzie całodobowa <mrgreen>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Lolek
Te tajemnicze palsterki oderwały się w nocy (troche im pomogłam), one tylko zabezpieczały rankę. Dzisiaj Lol trochę podjadł, popił, dużo śpi. Chyba musi chłopak odreagować. Na kuwetę liczę pod wieczór, w końcu całą dobę był bez jedzenia. Tylko Tż mnie denerwuje, dzowni z pracy i ciągle się pyta, czy Lolek był już w kuwecie. No i zaczęło mi się udzielać, dlaczego jeszcze nie był? Standardowo popadam w paranoję 
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lolek
No i powiedz, po co było się tak denerwować? Przecież mówiłyśmy że wszystko będzie dobrze <mrgreen>
Plasterki rzeczywiście tajemnicze bo też ich nie mieliśmy, ale może to jakaś nowinka medyczna przyspieszająca gojenie jajątek <roll>
Się nic tą kuwetą nie martwcie, zestresował się bidulek, musi się wyspać, zapomnieć o tej smutnej przecież dla niego historii i powędruje gdzie trzeba :-)
Plasterki rzeczywiście tajemnicze bo też ich nie mieliśmy, ale może to jakaś nowinka medyczna przyspieszająca gojenie jajątek <roll>
Się nic tą kuwetą nie martwcie, zestresował się bidulek, musi się wyspać, zapomnieć o tej smutnej przecież dla niego historii i powędruje gdzie trzeba :-)