Domia Arget Bri*Pl i D*Szmaragdowa Igła Quamar vel Karmelek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Zafira
Posty: 374
Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43

Re: Domia Argetbri

Post autor: Zafira »

Ja jestem dobrej myśli bo tak sobie obiecałam że nie będę się denerwować bo koty to odczują.traktuję wszystko normalnie bez niepotrzebnych emocji i już widzę że działa.Kiedy się śmiejemy atmosfera między kotami się rozluźnia,Domia wyciąga łapkę w stronę wędki , którą bawi się Karmelek.Na dźwięk spokojnego głosu warkot zmienia się w cichutki miałk i jest sympatyczniej.
Awatar użytkownika
Ekaterina
Posty: 685
Rejestracja: 25 gru 2012, 20:47
Płeć: kobieta
Skąd: Drezdenko

Re: Domia Argetbri

Post autor: Ekaterina »

Gratuluję nowego członka rodziny,trzymam kciuki,ale widzę ,że wszystko na dobrej drodze :-) <serce>
Awatar użytkownika
Zafira
Posty: 374
Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43

Re: Domia Argetbri

Post autor: Zafira »

Dziękuję za kciuki i proszę o więcej :-)
Teraz kilka słów o Karmelku.Wszystko co na stronach hodowlanych devonów napisano to prawda.Karmel kocha człowieka, w pierwszy wieczór wyznał że jestem miłością jego życia, zaraz potem tego samego dowiedział się mój małż, a także córka.Nie zauważył chyba zmiany otoczenia ,najważniejsze że ma ludzia do przytulania,całusków i głasków.Sypia tylko na człowieku wtulony tak mocno jak tylko sie da wcisnąć to małe ciałko.Jest mięciutki i cieplutki aż gorący.Cały czas traktorkuje. Biegnie do każdego kto go zawoła albo kto wejdzie do pokoju.Macha ogonem na przywitanie i to jest zupełna prawda. Caluje ,barankuje i jest cały słodki aż trudno uwierzyć że znamy się jeden dzień. Zawojował wszystkich natychmiast,małż sie rozpływa, córka zachwycona. Nie wiem czy nam trafił się taki egzemplarz ,czy one wszystkie są takie, ale Karmel jest niesamowity.
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Domia Argetbri

Post autor: Barlog »

I ja mocno trzymam <ok> <ok> i czekam na fotki kociastych razem ;)
Awatar użytkownika
Karola
Posty: 672
Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44

Re: Domia Argetbri

Post autor: Karola »

Jejuniuuuuuu.... Takiego własnie devoniaka chciałam!! i to tak blisko mnie... Kocham mojego Lilaczka, ale devonki skradły moje serce <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A jak rezydentka reaguje?
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Domia Argetbri

Post autor: maga »

Kciuki trzymam ...ale wiem że będzie dobrze :-)
Awatar użytkownika
Zafira
Posty: 374
Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43

Re: Domia Argetbri

Post autor: Zafira »

Karola pisze:Jejuniuuuuuu.... Takiego własnie devoniaka chciałam!! i to tak blisko mnie... Kocham mojego Lilaczka, ale devonki skradły moje serce <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A jak rezydentka reaguje?
Powiedziałabym że normalnie, tak jak dwuletnia nie pierdołowata kotka rezydentka powinna zareagować. Bez histerii i obrażania się na cały świat.Ale gówniarz został poinformowany, na jaką odległość może podejść. I że rozeta jest moja i tylko moja! A poza tym wchodzi czasem do pokoju gdzie jest Karmel i ogląda go z zainteresowaniem sycząc tylko wtedy gdy ten za szybko i za blisko podejdzie.Trochę warczy ale tez bez napastliwoścj jakiejś. Musi być dobrze!
Karola powiem Ci że masz czego żałować bo Karmel jest super.

<zakochana>
Ale nic straconego bo niebawem urodzą się w Szmaragdowej Igle następne kotki po cudnej szylkreci Dalidzie i tym samym co Karmel tatusiu Cyjanie.Obu poznałam i wiem że są baaaardzo miziaci i piękni.
Awatar użytkownika
Karola
Posty: 672
Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44

Re: Domia Argetbri

Post autor: Karola »

Zafira pisze:
Karola pisze:Jejuniuuuuuu.... Takiego własnie devoniaka chciałam!! i to tak blisko mnie... Kocham mojego Lilaczka, ale devonki skradły moje serce <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A jak rezydentka reaguje?
Powiedziałabym że normalnie, tak jak dwuletnia nie pierdołowata kotka rezydentka powinna zareagować. Bez histerii i obrażania się na cały świat.Ale gówniarz został poinformowany, na jaką odległość może podejść. I że rozeta jest moja i tylko moja! A poza tym wchodzi czasem do pokoju gdzie jest Karmel i ogląda go z zainteresowaniem sycząc tylko wtedy gdy ten za szybko i za blisko podejdzie.Trochę warczy ale tez bez napastliwoścj jakiejś. Musi być dobrze!
Karola powiem Ci że masz czego żałować bo Karmel jest super.

<zakochana>
Ale nic straconego bo niebawem urodzą się w Szmaragdowej Igle następne kotki po cudnej szylkreci Dalidzie i tym samym co Karmel tatusiu Cyjanie.Obu poznałam i wiem że są baaaardzo miziaci i piękni.
Nawet mi nie sugeruj nic, bo najchetniej to już bym po kolejnego kota jechała :D
Ja mówiąc o rezydentce, o Nutkę pytałam bardziej, bo czytałam, że do Domisi była nastawiona w miarę pozytywnie, bez łapoczynow... a tu znów taki wypłoszek piekny sie pojawił <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Domia Argetbri

Post autor: Sonia »

O ja nie mogę, jak macie teraz fajnie. Jak zazdroszczę tego miziankowego przytulanka, oczywiście pozytywnie <zakochana> Na pewno będzie wszystko dobrze. Domia pierwszy raz widzi na oczy takie cuś, to ma prawo być zaniepokojona, ale jak się już dobrze przypatrzy to będzie miała świetnego kompana do zabawy <mrgreen> Czekam w takim razie na pierwsze fotki, jak tylko się uda zrobić :foto:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Domia Argetbri

Post autor: Becia »

Super, że tak to fajnie się układa. Będzie dobrze, nie mogło być inaczej :ok:
To teraz jeszcze tylko foteczki by się przydały ;-))
Zablokowany