Rosie
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Rosie
Jestem, jestem. Dziękuję za pamięć.
Ostatnie dwa tygodnie spędziliśmy w Katowicach u rodziców. Rosie była z nami, bo nie chciałam się z nią rozstawać.
Ale już jesteśmy, teraz tylko pozostało mi 5 stron nieprzeczytanych postów do nadrobienia - może w tym roku jeszcze zdążę.
Radosnych nowin mam kilka:
1. Będzie dziewczynka <serce> - dla mnie na usg podobna do mojej mamy
2. Już czuję ruchy (mamy 23 tydzień) <serce> <serce> <serce>
3. Brzuch mi urósł - tylko nie wiem czy to przez domowe jedzonko czy przez tą ciążę
4. Rosie podróż w obie strony zniosła dobrze, całą drogę spała.
5. U rodziców szybko się zadomowiła, niestety dzieci dalej są potworami dla niej, gorszymi niż odkurzacz
6. Zaszczycała nas porannymi i wieczornymi czułościami, zaczęła nawet strzelać baranki i ocierać się pyszczkiem o nasze buzie <mrgreen> rany jakie to jest miłe <oops>
7. Pokochała ją cała rodzina.
A ja dzisiaj po urlopie męczarnie w pracy przechodziłam, ach jak łatwo do lenistwa można się przyzwyczaić...
Później jakieś zdjęcia postaram się zamieścić.
Teraz pędzę nadrabiać zaległości...
Pozdrawiam gorąco.
Ostatnie dwa tygodnie spędziliśmy w Katowicach u rodziców. Rosie była z nami, bo nie chciałam się z nią rozstawać.
Ale już jesteśmy, teraz tylko pozostało mi 5 stron nieprzeczytanych postów do nadrobienia - może w tym roku jeszcze zdążę.
Radosnych nowin mam kilka:
1. Będzie dziewczynka <serce> - dla mnie na usg podobna do mojej mamy
2. Już czuję ruchy (mamy 23 tydzień) <serce> <serce> <serce>
3. Brzuch mi urósł - tylko nie wiem czy to przez domowe jedzonko czy przez tą ciążę
4. Rosie podróż w obie strony zniosła dobrze, całą drogę spała.
5. U rodziców szybko się zadomowiła, niestety dzieci dalej są potworami dla niej, gorszymi niż odkurzacz
6. Zaszczycała nas porannymi i wieczornymi czułościami, zaczęła nawet strzelać baranki i ocierać się pyszczkiem o nasze buzie <mrgreen> rany jakie to jest miłe <oops>
7. Pokochała ją cała rodzina.
A ja dzisiaj po urlopie męczarnie w pracy przechodziłam, ach jak łatwo do lenistwa można się przyzwyczaić...
Później jakieś zdjęcia postaram się zamieścić.
Teraz pędzę nadrabiać zaległości...
Pozdrawiam gorąco.
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Rosie
Gratuluję córci.