Super!
Zuzia i Tosia
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Niebieska Zuzia i czekoladka Tosia
Rewelacyjny balkon dla kociastych
Super!
Super!
- woitek i ela
- Posty: 240
- Rejestracja: 04 lis 2012, 17:38
Re: Niebieska Zuzia i czekoladka Tosia
No i jutro rano druga z naszych dziewczynek jedzie na sterylkę.
Trzymajcie kciuki <ok>
Trzymajcie kciuki <ok>
- EwaL
- Posty: 1920
- Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27
Re: Niebieska Zuzia i czekoladka Tosia
Kciuki zaciśnięte <ok> Czekam na informację, że już po wszystkim i jest ok.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Niebieska Zuzia i czekoladka Tosia
Melduję się z kciukami <ok> <ok> <ok>
- Nadialena
- Posty: 288
- Rejestracja: 12 lut 2013, 18:17
Re: Niebieska Zuzia i czekoladka Tosia
My też trzymamy kciuki za koteczkę 
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Niebieska Zuzia i czekoladka Tosia
mocno <ok> <ok>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Niebieska Zuzia i czekoladka Tosia
Super balkon ,kocinki bezpieczne i zadowolone i ta czekolada mmmm....
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
- woitek i ela
- Posty: 240
- Rejestracja: 04 lis 2012, 17:38
Re: Niebieska Zuzia i czekoladka Tosia
No to już po <ok>
Tosia wczoraj wieczorem zaczęła pomiałkiwać i się obcierać o wszystko.
Dziś rano już doopka uniesiona ku górze, ogon w bok i przytupywanie no to więc tel do zaprzyjaźnionej wet z pytaniem co robimy ??
Moja wet mówi jak dopiero się zaczęłą rujka to sterylizujemy więc Tosia pojechała do krojenia.
Teraz już w domku odreagowuje zabieg :

Sterylkę przeszła lepiej niż Zuzia.
Wygolona na maxa ale jak nasza znajoma wet mówi woli więcej wygolić niż ma jakaś sierść w ranie zostać i jakieś zakażenie się przypałętać.
Tosia wczoraj wieczorem zaczęła pomiałkiwać i się obcierać o wszystko.
Dziś rano już doopka uniesiona ku górze, ogon w bok i przytupywanie no to więc tel do zaprzyjaźnionej wet z pytaniem co robimy ??
Moja wet mówi jak dopiero się zaczęłą rujka to sterylizujemy więc Tosia pojechała do krojenia.
Teraz już w domku odreagowuje zabieg :

Sterylkę przeszła lepiej niż Zuzia.
Wygolona na maxa ale jak nasza znajoma wet mówi woli więcej wygolić niż ma jakaś sierść w ranie zostać i jakieś zakażenie się przypałętać.